raamonaa Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Witam serdecznie! Mam sunie Westa o imieniu Tabi, ma 11 miesięcy. Jakiś czas temu zauważyliśmy z mężem, że nasz psiak ma wysypkę na plecach ( w okolicy ogona). Momentalnie wykluczyliśmy z jej jadłospisu prawie wszystko. Psiak je aktualnie suchą karmę + tuńczyk w wodzie(zalecenie weta). Wysypka po jakimś czasie zniknęła jednak skóra w tym miejscu nie wróciła do normalności, jest cały czas zaczerwieniona z drobnymi rankami. Psiak zaczął również tracić włosy z całego ciałka, ale w miejscu podrażnionym było najgorzej. Po podaniu tabletek z biotyminą, włosy przestały wypadać, niestety na pleckach nadal ma łyse placki i co jakiś czas wypadają jej włosy całymi kępkami. Nie zauważyliśmy zmian w zachowaniu naszej suni, ani tego by się drapała w tym miejscach lub lizała. Karma, którą nasz psiak je od 8 tygodnia życia to Burns dla szczeniąt, w składzie: Brązowy ryż, mięso kurczaka, owies, groszek, olej słonecznikowy, mączka rybna, wodorosty, minerały i witaminy. Karma jest w 100% naturalna i jak twierdzi nasz wet. najlepsza dla naszego psiaka. + tuńczyk z puszki w wodzie. Niestety mieszkamy w Irlandii, a tutejsi lekarze weterynarii nie maja zbyt dobrej opinii, po dwóch wizytach nie wiemy dokładnie nic, psiak nie dostał również żadnych lekarstw. Powiedziałam mu, że podejrzewam alergię to powiedział mi, że nie ma takiej możliwości i wystarczy przeczekać, a wszystko wróci do normy. Jedyny lek , który stosowaliśmy to żel Sorbifer Durules, przywieziony z Polski. Niestety po nim były tylko gorzej. Skóra zrobiła się bardzo czerwona jak po poparzeniu, psiak drapał się bez opamiętania i piszczał. Po opłukaniu w zimnej wodzie wszystko przeszło. Załączam zdjęcia, zrobione dziś rano i muszę przyznać, że dziś wygląda to dość dobrze, ale są dużo gorsze dni. [IMG]http://img860.imageshack.us/i/tabi1.jpg/[/IMG][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/7391/tabi1.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/4868/tabi2.jpg[/IMG] [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/2844/tabi3.jpg[/IMG] [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/4160/tabi4.jpg[/IMG] [IMG]http://zapodaj.net/c083e1ff9aba.jpg.html[/IMG] Proszę was o każdą pomoc, bo nie mam pojęcia co robić, a nie mogę patrzeć jak psiak się męczy:( Jeżeli ktoś z was miał styczność z taką chorobą i stosował konkretne leki to proszę o podanie ich nazw, postaram się ściągnąć je z Polski. Z góry dziękuję z każdą radę. Quote
Pieseczkowo Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Tu musi wpaść spec Evelinka bo ona wciąż boryka się z tym,ale na moje oko to przedewszystkim zmiana karmy na lecznica. Ja polecam Royal Canin`a hypoallergenic. Może także w tym wypadku trzeba by podac leki sterydowe albo kąpac sunie w specjalnym płynie. Jednak bez głebszych badań nie da się tak an oko powiedzieć czy jest to alergia tylko pokarmowa czy tez jest to rodzaj grzyba. Jednak jeśli ona się tak strasznie nie drapie to może nie jest to nic powaznego. Ta Irlandia to troche utrudnienie ,ale może uda się cos zaradzić :) Te plecki dla mnie są najgorsze bo w końcu w tym meijscu łysa zostanie :( Quote
IwonCairn Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Raamonaa Przy skórnych historiach trzeba zrobić zeskrobinę i dać do zbadania, co tam się ewentualnie namnaża. Warto by też zbadać krew i mocz. Ja bym przeszła też na naturalne, domowe jedzenie - mięso, rybka, ryż, makaron, serek, warzywka, owoce. Na pewno nie zaszkodzi, o ile nie jest na coś konkretnego uczulona. Żadna sucha karma, bez względu na opowieści wetów nie jest ''całkowicie naturalna'' - bo gdyby była, nie mogłaby przeleżeć w worku rok czy dwa lata.. Trzymam kciuki za szybką diagnozę ! Pzdr. Quote
raamonaa Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 Witam i dziękuję za pomoc:* Byliśmy wczoraj u innego weterynarza, ponoć najlepszego w okolicy. Przepisał nam specjalny szampon leczniczy + odżywkę, w którym mam ją kąpać co 2 dni. Polecił nam również karmę Skin Support i powiedział żeby nie dawać jej nic innego do jedzenia i tu pojawia się problem, Tabi od wczoraj nic nie jadła:/ Karma leży w misce, a pies omija ją szerokim łukiem. Mamy poczekać 2 tygodnie jeżeli nic się nie poprawi to mamy z nią wrócić na badania krwi i moczu. Mam jednak nadzieję, że to już pomoże i nie okaże się, że sunia jest bardzo chora:/ Quote
Evelynkaa Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Witaj Raamonaa Ech ta Irlandia...Ci fryzjerzy i w ogóle....weci...szkoda gadać...znasz może Karolinę i Adama z Polski?? Po pierwsze trzeba psiaka obciać...w tym wypadku trymowanie odpada...ma zbyt podrażnioną skórę...trzeba niestety zgolić. A i tak wiem że szukać w Irlandii groomera który wytrymuje to jak ze świeczką. Skóra musi oddychać i mieć dojście do powietrza, będzie trudno dbać o nią w takim stanie. Po drugie najrozsądniejszym rozwiązaniem były by zeskrobiny....jeśli nie robi tego twój weterynarz to poproś innego lub zanieś próbkę do ludzkiego laboratorium...poproś jakąś pielęgniarkę. Bo tak na oko to ciężko coś stwierdzić. Jeśli mówisz że jest nawrót choroby to tym bardziej trzeba to zbadać, może to być nie wyleczone świństewko :( chodzi tu o gronkowca, nużeńca. Ja mam doświadczenie tylko z malasezią i ona tu jest na pewno (zaczerwienienia, włos zmienia barwę, łysienie...identyczny stan jak Polly która była u mnie na tymczasie, i w tym samym miejscu miała takie zmiany)...ale prócz niej może też być co innego.... Podstawowe pytanie brzmi czy reszta ciała jest bez zmian?? czy w faflach czyli na mordce wokół kłów nie ma żadnych zmian, w przestrzeniach między palcowych, na brzuchu, w paszkach?? Bo jeśli faktycznie nie będziesz miała gdzie zrobić te zeskrobiny to musisz dokładnie sfotografować całego psa, pokazać łapeczki i coś zaradzimy. Tymczasowo zmień tą karmę z kurczaka na tą z dziczyzną. Znam tą karmę znajoma Karolina też ją podaje swojej suni w Irlandii. Skład ma dość dobry aczkolwiek kurczaka i drób trzeba wyeliminować z diety. Także nasze zalecenia na dzień dzisiejszy to zmiana karmy i obcięcie. Ja generalnie nie jestem zwolennikiem jakiejkolwiek maści, tylko płyny przeciwgrzybiczne oraz szampony lecznicze. Napisz proszę w czym kąpiesz psiaka, jak często,czy ją coś szczypie podczas kąpieli. Czym czeszesz psiaka, jaką szczotką grzebieniem? Jakie podajesz smaczki między posiłkami? Jakie kości do gryzienia??to są dość istotne elementy... Quote
Evelynkaa Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 A możesz podać nazwę tego szamponu?? niech karma leży w misce...prędzej czy pózniej zje....pieruńskie białe niejadki :eviltong::eviltong::eviltong: pies się nie zagłodzi :) A na efekt karmy trzeba czekać trochę dłużej jak dwa tygodnie..moim zdaniem Quote
raamonaa Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 Witam Evelynkaa:* Wet obejrzał Tabę wczoraj bardzo dokładnie (a i ja to zrobiłam prędzej) i zmiany są tylko i wyłącznie na pleckach. Nazwy szamponu podać Ci nie mogę bo mamy odlewkę zrobioną, a ja głupia nie zapytałam o nazwę:/ Wiem, że jest na bazie aloe very. Co do karmy to tak jak już pisałam od wczoraj jesteśmy na skin support, ale psiak nie je, bo sucha karma nie bardzo mu podchodzi:/ Jeżeli chodzi o czesanie to używam szczotki, która jest dość miękka i nie powinna jej drapać. Wet powiedział mi wczoraj żebym się wstrzymała z obcinaniem na jakiś czas i pilnowała, żeby psiak zawsze był suchy w tym miejscu. A znalezienie w Irlandii groomera, który ją wytrymuje to masakra ja obdzwoniłam już 11 i żaden z nich tym się nie zajmuje:/ "Jakie podajesz smaczki między posiłkami? Jakie kości do gryzienia??" No wiec już mówię, psiak dostaje tylko ciastka na bazie owsu też firmy Burns, kości nie dostaje, co jakiś czas dostaje świeżego tuńczyka, a do wczoraj do każdego posiłku dostawała tuńczyka w wodzie. Czasami wysępi od de mnie rodzynkę lub kawałek ciastka owsianego z orzechami i czasami uda jej się coś zjeść na spacerze np. ziemię lub trawę, ale staram się jej pilnować cały czas, żeby tego nie robiła. Mi też się wydaje, że dwa tygodnie to za mało, więc poczekam tak gdzieś około miesiąca i wtedy pójdziemy do weta na kontrolę, o ile nic się nie pogorszy do tego czas. Quote
raamonaa Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 AAA:) zapomniałam! Znam Adama i Karolinę, ale wątpię czy mówimy o tych samych;) Quote
Evelynkaa Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Mojego Alexa np. uczula skin support a wyleczyliśmy alergię na hipoalergenicu też royalowskim, swoją drogą nie wiedziałam że macie tam royala. Jakie masz opakowanie ile kilo? jeśli 4 to akurat ci starczy na ok miesiąc jak nie będzie poprawy to poproś o hypoalergenic...myślę że tym razem trafiłaś do dobrego Weta więc będzie ok. Rób na razie tak jak on karze i pisz czasem jakie są postępy :) Rodzynki są toksyczne dla psa...nie dawaj. Lepiej jabłko lub kawałek surowej marchewki. I nie martw się w końcu zacznie jeść :P Ale podczas tej diety hypoalergicznej nie wolno podawać nic innego!!!!!!!kompletnie nic...przez te 4 tygodnie nic tylko karma ok... Quote
raamonaa Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 Przed chwilką zrobiłam jej zdjęcia. Dziś ma tak jakby zaschniętą krew, ale obszar jest dużo mniejszy, reszta skóry wygląda lepiej niż na wczorajszych fotkach. Pojęcia nie mam skąd ta krew, ona nie ma tam żadnej ranki:/ Za chwilkę idę ją wykapać i dokładnie wysuszyć. Powiedzcie mi jeszcze czy waszym zdaniem pies może mieć teraz kontakt z innymi psiakami i czy mogę ja wypuścić na łąkę czy lepiej poczekać? Dodam, że nasza sunia spotyka się tylko z jednym psiakiem i szaleją jak opętane, gryzą się, drapią.... Może lepiej będzie jej teraz ograniczyć ten kontakt? [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/2776/krewm.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/3008/krew2.jpg[/IMG] Quote
raamonaa Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 Karmy mamy 2,5kg - jak się skończy to dokupimy kolejne opakowanie. Powiedz mi czy Ty podajesz Alexowi cały czas tę karmę z royala? A jeżeli tak to jaką? Przy takim tempie jedzenia, jakie ma Tabi teraz to ten 2,5 kg worek starczy nam na bardzoo dłogoo;) Quote
Evelynkaa Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Raamonaa to nie jest krew tylko zarodniki drożdżaków. One właśnie w taki sposób się ujawniają na skórze, podczas kąpieli bardzo dobrze ją wymasuj i ściągnij te strupki a na koniec tak jak napisałaś dobrze wysusz...grzyb lubi wilgoć. Malasezia nie jest zaraźliwa. Każdy pies nosi ją na sobie a atakuje wtedy gdy obniża się odporność psiaka np. gdy atakuje ją niepożądany alergen...w Waszym przypadku np. karma z kurczakiem. Więc spokojnie może mieć kontakt z innymi psami :) A była zabezpieczona na pchły i kleszcze??bo to też czasami wywołuje takie alergie... Ja już nie podaję Alexowi royala bo on ją źle toleruje w sensie takim że robi przynajmniej 4 kupki dziennie ;/ a to nie jest dobre. Podawaj na razie royala jeśli uda Wam się wyleczyć to możecie spróbować z tą dziczyzną ale to na razie trzymajcie się zaleceń weta. Quote
raamonaa Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 Dziękuję Ci Kochana bardzo za diagnozę:) Powiedz mi jeszcze jak widzisz pomysł posmarowania psa maścią [B]clotrimazolum[/B]? Jak długo Twój psiak się z tym męczył i co mu pomogło? Szczepionki? Myślisz, że taka kombinacja karmy + szamponu powinna pomóc? Quote
Martens Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 [quote name='Evelynkaa']Mojego Alexa np. uczula skin support a wyleczyliśmy alergię na hipoalergenicu też royalowskim[/QUOTE] U nas było odwrotnie, po Hypoallergenicu psu się pogorszyło, za to Skin Support go nie uczula - więc do każdego psa trzeba podchodzić indywidualnie. Z karm dla alergików bardzo polecam Trovet, ale nie wiem, czy jest u Was dostępny. U nas dobrze jest też na Acanie Pacifice. Macie możliwość zrobienia testów alergicznych? Bez tego to leczenie w ciemno i zaleczanie tylko skutków głównego problemu; psa może uczulać wszystko, od pokarmu, przez pyłki, po dym z papierosów czy kotłowni, czy nawet wykładzina, dywan, domowa chemia. Umiejscowienie zmian jest dość typowe dla alergii na ślinę pcheł, ale to nie musi być to. Quote
Evelynkaa Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 [quote name='raamonaa']Dziękuję Ci Kochana bardzo za diagnozę:) Powiedz mi jeszcze jak widzisz pomysł posmarowania psa maścią [B]clotrimazolum[/B]? Jak długo Twój psiak się z tym męczył i co mu pomogło? Szczepionki? Myślisz, że taka kombinacja karmy + szamponu powinna pomóc?[/QUOTE] Ja nie lubię maści...tym bardziej że u nas smarowałam łapeczki które w trybie expresowym były zlizywane...szampon i karma powinny pomóc i nie ma co kombinować dodatkowo :) Ja dzięki diecie eliminacyjnej sama potrafię określić na co mój psiak jest uczulony ale on głównie jest uczulony na pokarm raczej nie jest atopowcem. Testy są niestety bardzo drogie tym bardziej w Irlandii nie będą najtańsze. Quote
raamonaa Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 Jeżeli chodzi o testy alergiczne, to nie mam pojęcia ile one kosztują w IRL, ale na pewno nie mało:/ Zapytam weta na następny raz. Myślimy również o ubezpieczeniu suni, wtedy będzie leczona za darmo w takich przypadkach, ale i takie ubezpieczenie nie jest tanie, wychodzi drożej niż moje;) Na razie zostaniemy na skin support i poczekam na zmiany, jeżeli tak owe nie nastąpią to wrócimy do weta po pomoc. Później będę jej podawać powoli inne jedzenie i mam nadzieję, że właśnie dzięki eliminacji dojdziemy do tego na co jest uczulona, a jeżeli to się nie sprawdzi to nie pozostanie nam nic innego jak zrobić testy. Jeszcze raz dziękuję za pomoc:* Dam znać za jakiś czas czy małej się poprawiło:) Quote
maszkowa Posted November 2, 2013 Posted November 2, 2013 Witam wszystkich, wpadam tylko na to forum z receptą na alergię u Westa. Wiem jak to zabrzmi i pewnie zaraz znajdzie się ktoś chętny do linczowania ale jeśli pomoże to choć jednemu psu będę szczęśliwa. Bawię się od kilku lat hobbystycznie w znachorstwo. Leczę ziołami i naturalnymi metodami problemy skórne u ludzi przy których lekarze rozkładają ręce. Z sukcesami AZS i ŁZS i łysienie u kobiet. Mam Westkę 3 letnia i właśnie dopadła ją alergia skórna. Podejrzanym jest kurczak a właściwie nadmiar białka, Udało mi się ją szybko i bezboleśnie wyleczyć, lub zaleczyć. 1. Dieta. Gotowany ryż, lub kasza plus warzywa i baranina z wołowina na zmianę. 2. Skórze trzeba pomóc. Oprócz diety nie można dopóścić do takiego stanu jak tui wyżej forumowiczka pokazała na zdjęciach. Potem będzie duży [problem z odrostem sierści albo nadwrażliwością skórną. A. Kąpiemy psa 3 razy co drugi dzień w własnoręcznie przygotowanym szamponie. Podstawą jest szampon dobry nieuczulający o dobrym składzie, leczniczy, taki który mamy sprawdzony. Odlewamy tyle co na jedną kąpiel i wrzucamy do niego 15 tabletek Polopiryny S. Jeśli ktoś nie ma dostępu, może być aspiryna Bayer ale wtedy 6 tabletek. Myjemy psa, potrząsamy mieszanką żeby nakładać wymieszaną. Grubo nakłądamy na miejsca chorobowo zmienione i trzymamy ok 5 minut.. B. Usuwamy jak najwięcej czarnych punktów - zarodni grzybowych i strupków. Wiadomo że delikatnie. C. Po kąpieli smarujemy miejsca chorobowo zmienione grubo Clotrimazollum. Zakładamy kołnierz lub pilnujemy z godzinę, żeby pies się nie wylizywał. Wystarczy go ciasno zawinąc w ręcznik, położyć i głaskać. No chyba że mamy szalonego... D. Przygotowywujemy płyn. Ocet jabłkowy z rossmana (niestety wszystkie kamisy i inne cuda się nie nadają) ocet musi byc całkowicie naturalny i wolny od spirytusu. Dostaniemy taki w rossmanie. Mieszamy pół na pół z wodą destylowaną (taka do żelazka) wkarapiamy parę kropel wody utlenionej i na 200ml cała paczkę Polopiryny S czyli ok 20 szt. Przecieramy wacikami kosmetycznymi 2 razy dziennie psa a w grzbiet zakraplamy bezpośrednio i rozprowadzamy na skórze. Po kilku dniach, moze tygodniu, może 10 gdy zobaczymy że miejsca chorobowe wyglądają już dobrze - zdrowieją, a skóra odzyskuje normalny koloryt, zakrapiamy kapsy z Allergal. To kapsułki rybki z firmy Gal (tanie jak barszcz) dla alergików z olejem z wiesiołka wzbogaconym witaminą A=E. Nadmienię że raz u znajomego Westa alergia gdzie została odkryta natychmiast i dopiero pies zaczynała się drapać, udało się zaleczyć samym Allergalem wymieszanym z aspiryną, po 3 aplikacjach przeszło mu zupełnie. E. Na koniec leczenia jeszcze jedna kąpiel w szamponie z aspiryną i od czasu do czasu przypomnienie. Każdy pies jest inny i dlatego zachęcam do kreatywnego podejścia. Niektórym wystarczy krócej inne zareagują szybko. Jeśli skóra psa jest w fatalnym stanie bardzo dobre efekty daje przemywanie na zmianę z moim tonikiem płynnym srebrem, do kupienia w aptekach i różnych sklepach również internetowych. Pozdrawiam i życzę zdrówka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.