Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam,
Widzialam juz na forum tematy podobne do mojego, ale chyba dotyczyly mniejszych psow.
Mam psa mieszanca rasy nowofudland i mam z nim "malutki" problem.
Kiedy zostaje sam w domu, podczas naszej nieobecnosci, zdejmuje sobie wszystko z polek i nie tylko. Potrafi zjesc pendrive, pilot od tV, ramki na zdjecia, szklanki wszystko....oprocz tego obgryza meble tzn. stolki, szafki ( wszystkie rogi sa obgryzione). Pisze i prosze o rade, dlatego ze mamy zamiar wymienic meble w salonie i boimy sie ze starcza na kilka dni :(

Co mozna z tym zrobic, jak wlasciwie na to zareagowaC? Prosze o rady i pomoc :)

Posted

A co robicie z psem, jak wyglada przecietny dzien?
Nawiasem mowiac, nie wymienialabym teraz mebli, odczekala do sposobu rozwiazania problemu. No chyba, ze nie bedzie przeszkadzalo, ze czesciowo robia za gryzaki ;).

  • 2 weeks later...
Posted

Mój foksterier dosłownie pożera boazerie..
Czasami dochodzi do sytuacji że musi siedzieć w (bardzo miękkim i luźnym) kagańcu. Może w nim pić i otwierać pyszczek ale na gryzienie nie pozwala.Jedyny problem że pies nie jest sobą w kagańcu...:( Myślę że jak pobędzie miesiąc w takim sprzęcie to mu zbrzydnie gryzienie. Nawet groźby i próby "ręczne" nie pomogły...Foksteriery to uparte psy..

Posted

A i jeszcze jedno. Mój pies jest maksymalnie 3-4 godziny sam. Ja się uczę a tata nauczyciel więc na okienku zawsze przyjdzie. Nie wiem jak u ciebie ale jak pies jest długo sam w domu to po prostu zżerają go nudy.
U mojego nie pomagają nawet kości piłki a nawet deski do gryzienia. Przychodzę a tu deska w wiórach a poobgryzane nie tylko kości ale też rogi ścian na których jest boazeria...

Posted

Sonic, o wiele bardziej humanitarnym rozwiązaniem dla Twojego psa byłoby właśnie przyzwyczajenie psa i korzystanie na czas nieobecności z klatki - transportera.
Pies odpowiednio z nim oswojony, przynajmniej przez 2-3 tygodnie mający do niego dostęp, karmiony w nim, a potem stopniowo na krótko zamykany kiedy śpi, żeby go do tego przyzwyczaić, zostawiony sam w transporterze na te 3-4 h będzie się wyciszał, spał, czy też obgryzał to, co mu zostawisz, a nie demolował mieszkanie.
Klatka nie służy do trzymania psa jak chomika; odpowiedni trening - przyzwyczajenie psa do niej - sprawia, że pies uznaje ją za coś w rodzaju swojej nory, bezpiecznego schronienia. Jeśli przed zostawieniem psiaka w niej pójdziesz z nim na długi wyczerpujący spacer, i jeszcze zostawisz mu zabawkę typu kong z czymś smacznym do wylizywania w środku, to problemy znikną.
Paradoksem dla mnie jest to, że klatkę uważasz za coś strasznego, a zostawiasz psa samego w kagańcu :-o Sam piszesz, że pies jestw nim nieswój; pies doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jest pozbawiony mozliwości obrony, że ma unieruchomiony pysk - i bardzo nasila to jego stres (a stres na dłuższą metę nasila skłonności do gryzienia przedmiotów).
Poczytaj trochę Stanleya Corena, zobacz jak uczą się psy, jak rozumują - bo myślenie że psu zbrzydnie gryzienie bo siedzi w kagańcu jest totalnie błędne; on nie ma pojęcia, że zakładasz mu kaganiec bo coś niszczy.
Dodatkowo to niebezpieczne - pies próbując zdjąć kaganiec, może zaczepić o niego pazurem u piątego palca i wpaść w panikę i go sobie nawet naderwać lub wyrwać... Miałam taką sytuację na spacerze, pies biegał w kagańcu, coś mu strzeliło do głowy, zeby go zdjąć, i padł z piskiem na ziemię - okazało się że zaczepił mu się pazur... Był tak spanikowany, że gdyby mnie nie było, ani chybi by go sobie wyrwał, a od razu mówię, że to poważny i bolesny uraz, krew sika jak diabli... I coś takiego może się stać pod twoją nieobecność. Nie wolno psa zostawiać bez opieki ani w kagańcu, ani w kolczatce, bo może sobie zrobic krzywdę zacepiając o nie łapą albo o cos innego.

A przede wszystkim, każdy terier to... pies nie do zdarcia. Żeby siedział spokojnie kilka godzin, powinien przed Twoim wyjściem iść z Tobą na półtora-dwugodzinny spacer, na którym nie będzie po prostu biegał, ale aportował, wykonywał polecenia, bawił sie z tobą, uczył sztuczek. I po Twoim powrocie to samo. Teriery to psy pracujące, o niepsożytej energii, potrzebują kilku godzin zajęcia dziennie - inaczej są nie do wytrzymania - niszczą, szczekają, kopią doły... To nie są pieski pokojowe, kanapowe, do towarzystwa...

  • 1 month later...
Posted

[quote name='agamer']A co myslicie o kastracji? Po dlugich obserwacjach stwierdzilam ze to zachowania z powodu nadmiaru testosteronu....czy po tym zabiegu sie uspokoi?[/QUOTE]

Uspokoi się ale pod względem stosunków z innymi psami np. nie będzie wariował w okresie cieczek...
Uczyłaś psa zostawania samemu w domu ? No i podstawowe pytanie - czy pies jest dostatecznie 'wymęczony' zarówno fizycznie jak i psychicznie ?
Proponuję też spróbować rozwiązanie zaproponowane przez [B]Martens, [/B]zarówno kong jak i knel są naprawdę dobrym wyjściem.

Posted

agamer - żeby napisac Ci co masz zrobic z psem musiałabym poznać Wasz tryb życia
od razu mówię że testosteron może nie rozwiązać problemu
jeśli Cię interesuje co masz robić napisz na priva bo tutaj piszę i znikają mi całe posty a jest co pisać....

pozdrawiam

Posted

[quote name='agamer']A co myslicie o kastracji? Po dlugich obserwacjach stwierdzilam ze to zachowania z powodu nadmiaru testosteronu....[/QUOTE]
Fascynujący przypadek....
[QUOTE]czy po tym zabiegu sie uspokoi?[/QUOTE]Teraz jest znudzonym i niewyżytym psem z jajkami a po zabiegu bedzie niewyzytym i znudzonym psem bez jajek.
Kastracja nie zastąpi wychowania, nie poświeci psu czasu na spacery i nie zapewni odpowiedniego zajecia.

Posted

Pies ma duzo,dlugich i meczacych spacerow...ale co z tego skoro odespi a pozniej wstaje i obgryza....
Na dzien dzisiejszy jest po kastracji i na razie wszystko wporzadku...
Zdecydowalismy sie poniewaz jego poped byl zbyt wysoki, lekarz rowniez nam to polecil, poniewaz i tak nie mielismy zamiaru "rozmnazac" Choco'a :)
Mysle ze bedzie mu lepiej...

  • 9 months later...
Posted

Minąl juz prawie rok odkąd pisałam :)
Bylismy na obozie z Stowarzyszeniem Terranova <3 , rozmawialismy z kilkoma mądrymi osobami ;) i okazalo sie ze nasz piesek poprostu jest rozrywkowy i chce zabawy ;P odkad zostawiamy mu zabawki i inne pysznosci woli sie nimi zajac niz np. drzwiami ;)

Dziekuje za chęć pomocy ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...