Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 67
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Evas']Objawy są stale, jak nie wytrę łap, wygryza między poduszkami i pokasłuje..[/QUOTE]

u mnie też alergia pełna parą :[ niestety muszę się przemęczyć jeszcze miesiąc półtora i bedzie lepiej :) podajesz wapno stale?

Posted

Teraz nie podaję wapna. Mam nadzieję, że w sierpniu będzie już lepiej. Pilnuję..zanim wejdzie do domu wycieranie całej. Tak sie przyzwyczaiła do tego, że mówię..na schodek i ona idzie wyżej, żeby mi było łatwiej powycierać :)

Posted

podoba jej się wycieranie :) u mojego jest chyba strasnzy świąd bo cały czas łapy liże i wygryza. Wapna tez nie podaję bo już za dużo może więc się przemęczyć musimy.

Posted

Ja też mam alergię, na chemiczne niektóre produkty, odczuwam to na rękach jako okropne pieczenie. Jeśli tak mają psy z alergią, jest to bardzo dokuczliwe, trudne do zniesienia.

  • 3 weeks later...
Posted

Mniej wiecej od końca lipca zaczeło się bardzo pogarszać. Ataki kaszlu były już w mieszkaniu, na klatce schodowej. Dostała steryd, z ktorego teraz powoli schodzimy oraz wapno i allertec 1/2 tabl, chyba do końca miesiaca. Jest lepiej, chociaż nadal pokasłuje na spacerze, ociera pysk..ale nie ma sapki, duszności.

Posted

a wiesz może jaki steryd dostała? u mnie obecnie jest lepiej chociaż nie jest super- w poniedziałek pies jedzie na działkę a tam na pewno się zacznie.... łapy ma w strasznym stanie powygryzane w rankach... ahhh :(

Posted

Ja mam sznaucerka uczulonego na pyłki traw.Objawiało się to kichaniem, kiedy biegał po trawie i wysypką na ciałku.Łapkę też lizał, ale zawsze jedną.Odczulaliśmy go metodą biorezonansu.
Na kichanie pomogło, niestety krostki i lizanie łapki pozostał.Inny wet polecił nam szampon (na krostki) , ale dziś użyjemy go pierwszy raz, więc jeszcze nie mogę napisać o efekcie.
Jak piesek był mały uczulony był również na kurz, dostał wtedy jakiś syrop i również został odczulony tą metodą.Do tej pory mamy spokój.
U mnie takie jedno odczulanie kosztuje 20 zł., ale niestety nigdy nie wiadomo przez ile czasu będzie działać.Może to być na kilka dni, miesięcy, lat.Chyba zależne jest to też od siły alergii.

  • 2 weeks later...
Posted

ssylwio, Figa dostała encorton. Teraz jest lepiej, ale właściwie nie wiadomo na pewno na co jest uczulona, więc nie wiem czy można odczulać.

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
  • 5 months later...
Posted

Mani, i już masz objawy alergii? Moja sunia wyjechała, zmieniła klimat. Z powodu mojego wyjazdu opiekuje się nią moja przyjaciółka, no i wszystkie objawy przeszły, nie drapie się.

  • 4 weeks later...
Posted

Zajrzałam do tego tematu, czy już ktoś ma objawy alergii na pyłki i żeby przypomnieć sobie jak to było u nas w ubr..Figa jeszcze jest u koleżanki i nic jej nie jest, żadnych objawów alergii.

  • 2 weeks later...
Posted

z tego co pamietam to moj Ś.P jamnik długowłosy miał alergie na pyłki traw... miał strasznie zaczerwieniony brzuch, drapał się niemiłosiernie co całym ciele... pewnego lata bylo już tak źle, że musiał być zgolony praktycznie na 0, miał wtedy robione kąpiele lecznicze w strasznie nieprzyjemnie pachnącym środku, który dostaliśmy od weterynarza w strzykawce...

Posted

[quote name='WATACHA']Ja mam sznaucerka uczulonego na pyłki traw.Objawiało się to kichaniem, kiedy biegał po trawie i wysypką na ciałku.Łapkę też lizał, ale zawsze jedną.Odczulaliśmy go metodą biorezonansu.
Na kichanie pomogło, niestety krostki i lizanie łapki pozostał.Inny wet polecił nam szampon (na krostki) , ale dziś użyjemy go pierwszy raz, więc jeszcze nie mogę napisać o efekcie.
Jak piesek był mały uczulony był również na kurz, dostał wtedy jakiś syrop i również został odczulony tą metodą.Do tej pory mamy spokój.
U mnie takie jedno odczulanie kosztuje 20 zł., ale niestety nigdy nie wiadomo przez ile czasu będzie działać.Może to być na kilka dni, miesięcy, lat.Chyba zależne jest to też od siły alergii.[/QUOTE]

Ja odczulałam psa na początku roku na pyłki drzew i dym, też biorezonansem i u nas pomogło. Objawami były głównie zapalenia spojówek i świąd skóry - prawie z dnia na dzień minęło. Teraz zaczęły się trawy, bo problemy wróciły i doszły różowe swędzące placki pod pachami - więc po świętach znów ruszamy na odczulanie.
Odczulanie tą metodą podobno właśnie na pyłki i wszelkie alergie wziewne działa najlepiej i najdłużej - najsłabiej wychodzi z pokarmowymi.

Posted

[quote name='Martens']Ja odczulałam psa na początku roku na pyłki drzew i dym, też biorezonansem i u nas pomogło. Objawami były głównie zapalenia spojówek i świąd skóry - prawie z dnia na dzień minęło. Teraz zaczęły się trawy, bo problemy wróciły i doszły różowe swędzące placki pod pachami - więc po świętach znów ruszamy na odczulanie.
Odczulanie tą metodą podobno właśnie na pyłki i wszelkie alergie wziewne działa najlepiej i najdłużej - najsłabiej wychodzi z pokarmowymi.[/QUOTE]


To fakt u nas pokarmowe zostają, albo nawracają.Ale to łatwiej wyeliminować.

Posted

Wczoraj się dowiedziałam , że mój pies ma alergie na pyłki ,dostała zastrzki i specjalną maść. Po każdym spacerze ma mieć myte łapy , a przed spacerem smarowane maścią.

  • 2 months later...
Posted

Ja się zastanawiam czy może moja być uczulona na trawę czy raczej na karmę przez cały rok ma czerwone oczy nawet krople nie pomagają jak przystaję wpuszczać do dalej są czerwone jedno lewo ucho też ciągle drapie wetka dała nam płyn do czyszczenia uszów przez miesiąc nie dawała nawet tknąć ucha właśnie idę jutro na kontrole to zobaczę co powie.
Na brzuchu ma strupy i jakieś blizny to też muszę pokazać. Nie wiem mam nadzieję że to nic poważnego.

Posted

Oczy to prędzej coś wziewnego, kurz, roztocza, zarodniki grzybów... No a drzewa pylą już w lutym.
Alergia pokarmowa rzadko objawia się zapaleniem spojówek.

Posted

Witam, w ubiegłym roku pisałam o alergii na pyłki u mojej Figi, ze 3 razy brała sterydy. W tym roku tak się złożyło, że musiałam wyjechać. Figę wzięła koleżanka do Przemyśla (ja mieszkam w Gliwicach) i miała ją u siebie przez 2 mies. Żadnych objawów alergii pomimo długich spacerów w plener, karma właściwie ta sama, bo dałam swoją suchą a dodatkowo też dostawała mniej więcej to samo. Bałam się, jak będzie po powrocie do domu, ale jest spokój. Figa kaszle w klatce schodowej przy drzwiach, tak jakby tam bylo nagromadzenie alergenów wniesionych na butach. Poza tym kaszlem nie ma innych objawów, nie dusi się, więc nie podaję żadnych leków. Oby to się utrzymało. Zastanawiam się czy zmiana klimatu tak jej dobrze zrobiła.

Posted

Może ktoś pali papierosy na klatce? Mój pies jest uczulony na dym z fajek i kiedy na klatce czuć dym, prycha (drugi pies nie reaguje). Może to być coś ze środków używanych na klatce do mycia (może sprzątaczka miała wtedy inny płyn?), czasem nawet taka głupota jak pyły z kleju do płytek, tynku... Masa rzeczy może uczulać, nie tylko pyłki roślin.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...