Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
1 godzinę temu, elik napisał:

Śliczna, zamyślona Bezunia.

DSC04225.jpg

Mąż zaglądnął na wątek Bezy i powiedział, że warto zmienić tytuł, bo Beza chyba przypakowała trochę, a tam jest dalej szkielet ;)

Posted
3 godziny temu, Jaaga napisał:

Mąż zaglądnął na wątek Bezy i powiedział, że warto zmienić tytuł, bo Beza chyba przypakowała trochę, a tam jest dalej szkielet ;)

Na zdjęciu ma potężna klatę:) Tytuł zostanie dopóki nie znajdzie domu:)

 

Posted
5 godzin temu, Ewa Marta napisał:

Bardzo dziekujemy!!! 

Polecam się Ewciu :))

4 godziny temu, Jaaga napisał:

Może dodaj fotkę, którą wstawiła Elik? tego zdjęcia nie ma w moim ogłoszeniu. 

Dodałam. Choć mi się najbardziej podoba na 1 zdjęciu w moim ogłoszeniu :) Mam nadzieję, ze telefony się rozdzwonią choć teraz przed świętami ludzie chyba raczej myślą o czymś innym niż przyjaciel do końca życia...

Posted
2 godziny temu, b-b napisał:

Polecam się Ewciu :))

Dodałam. Choć mi się najbardziej podoba na 1 zdjęciu w moim ogłoszeniu :) Mam nadzieję, ze telefony się rozdzwonią choć teraz przed świętami ludzie chyba raczej myślą o czymś innym niż przyjaciel do końca życia...

Naprawdę bardzo dziękuję:) Oby zadzwonił sensowny domek...

Posted
12 godzin temu, Ewa Marta napisał:

Na zdjęciu ma potężna klatę:)

Tu leży rozłożona, więc to tak wygląda, ale zobacz jej mięśnie na łapach. Beza jest zgrabna,proporcjonalna, ale tak właśnie umięsniona. Kiedy przyjechała i nie umiała chodzić, to cieszyłam się z kazdego pojawiającego się mięśnia na łapach, bo dzięki nim mogła zrobić ileś kroków więcej. Teraz jest naprawde piękną sunią. 

  • Like 2
Posted
37 minut temu, Jaaga napisał:

Tu leży rozłożona, więc to tak wygląda, ale zobacz jej mięśnie na łapach. Beza jest zgrabna,proporcjonalna, ale tak właśnie umięsniona. Kiedy przyjechała i nie umiała chodzić, to cieszyłam się z kazdego pojawiającego się mięśnia na łapach, bo dzięki nim mogła zrobić ileś kroków więcej. Teraz jest naprawde piękną sunią. 

To prawda, jest piękna :) 

Posted

Szczęściara Beza dostała od Małgosi i Rafała 290 zł! To pozwoli nam opłacić jej pobyt w listopadzie:) Bardzo dziękujemy!

 

Od razu płacę za pobyt Bezy w DT w listopadzie 300 zl i oddaję Jaadze 17,80 zl za wyróżnienie ogłoszenia.

 

Beza ma 15,07 zl na koncie. Chociaż jedna na plusie:(

 

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted
3 godziny temu, Ewa Marta napisał:

Beza nie ma lamblii, ani żadnych innych robali!!!!! HURRRAAAAA!!!!! Jaaga, dzięki!!!!!

Super prezent na Mikołaja  :)

Posted
8 godzin temu, elik napisał:

Super prezent na Mikołaja  :)

Moja córka już dawno powiedziała, że jestem chyba nienormalna, skoro mnie dobra kupa cieszy ;) No i że z koleżankami gadamy o kupach ;) Jednak tyle czasu stres robi swoje, teraz Beza była bez żadnych leków, więc to już taki wynik wiarygodny, a nie przez jakiś czas po leczeniu.

Doszłam do tego, że luźniejszą kupę musiała mieć po wykradanych jajkach. Od jakiegoś czasu kury niosą się w różnych miejscach i stale znajduję skorupki z wyjedzonych jaj. Stawiałam na Kaja, jednak Beza też potrafi je wyciągać z gniazda i zjadać, więc to raczej jednak ona się dożywiała ostatnio w ten sposób.

Posted
9 godzin temu, Jaaga napisał:

to raczej jednak ona się dożywiała ostatnio w ten sposób.

No bo jak głodzisz psa, to musi sam o siebie zadbać    %C5%9Bmiech_6.gif

  • Like 2
Posted
1 godzinę temu, elik napisał:

No bo jak głodzisz psa, to musi sam o siebie zadbać    %C5%9Bmiech_6.gif

Oj, dbac to ona sama o siebie potrafi, jak mało który pies. Jesli tylko niose coś w rękach, to jest pierwsza, wyrywa z dłoni i nigdy nie da się poszkodować. To samo, jak wracamy ze sklepu z zakupami, idzie z nosem w torbie od drzwi do kuchni.

Z tymi jajkami to już przegięła, wszyscy pytają o jajka, a ja mówię, że nie ma bo psy zjadły. Rodzina i znajomi wtedy milkną, bo myślą że ja im specjalnie wszystkie daję, bo mam świra. Potem pytają, czy nie szkoda tak wszystkie psom dawać. Nasze kury są naturalnie karmione, nie żadnym badziewnym granulatem, więc jajka są najlepsze z możliwych i stale ktoś o nie pyta. Z założenia dla psów miały być gęsie, a teraz wychodzi na to, że my musimy się gęsimi zadowolić ;) 

  • Like 3
Posted

Beza dostała 50 zł od Pani Anny H. Mam nadzieję, że Pani Ania zagląda tu do nas, bo ja nie mam innego kontaktu , a Elunia w szpitalu niestety i nie chcę jej zamęczać prośbami o potwierdzenie otrzymania wpłaty!

Posted
Dnia 11.12.2019 o 12:22, Ewa Marta napisał:

Nikt:( Ani o Bezę, ani o Usię:(

Jestem tym załamana. Ja o Bezę nie miałam ani jednego zapytania. Pan napisał pytanie, w jakim jest wieku, ale zaraz przysłał wiadomość, że to pomyłka, nie o nią chodziło.

Posted
11 godzin temu, Ewa Marta napisał:

Elunia w szpitalu niestety

Jak będziesz z Nią rozmawiać, to proszę przekaż życzenia szybkiego powrotu do zdrowia.

Posted

Tak sobie myślę, może ktoś tu coś doradzi w sprawie skuteczności ogłaszania Bezy? Ma zdjecie z dzieckiem, z kotem, całej sylwetki,  zbliżenie, domowe, ogrodowe. Ogłoszenie rozszerzone, drugie bez szczegółowych informacji.  I totalna cisza. Ja już nie mam pomysłu. 

Beza wrosła w naszą rodzinę. Szczerze, to jak Ewa napisała, że Beza po sterylizacji wróciła do hoteliku, początkowo zastanawiałam się, gdzie niby ona wróciła ;) Nie skojarzyłam od razu, że do nas. Jest pełnoprawnym członkiem rodziny, sama sobie taką pozycję wypracowała.

Razem z Ciapciakiem rządzi psim stadem, są samcem i samicą alfa, nas traktuje jako rodzinę.  Ciapciak bez problemu uznaje swoje przewodnictwo nad psim stadem i moje nad nim, ale Beza cały czas testuje. Po sterylizacji zaczęła starować do niego. Bardzo nierozsądnie, bo mimo, że silna psychicznie, to jednak waży ponad połowę mniej, niż on.  Ciapciak jest rozsądnym, zrównowazonym przewodnikiem stada. Było kilka trudnych sytuacji. Raz było naprawdę źle, choć to zdarzenie przeważyło w ich relacjach. Przystartowała do niego, atakowała, próbowała na nim kopulować. On rzucił nią o podłogę , chwytając za gardło. Pierwszy raz Beza histerycznie zaczęła piszczeć. Krzyknęłam, Ciapciak od razu puścił, ale Beza wiedziała już, że nie może przeginać. Królowa jest jedna, ale musi się liczyć ze zdaniem króla. Od tego czasu jest lepiej, nie przegina.

Życie z nią  jednak to stałe dążenie do utrzymania odpowiednich relacji, zachowania swojej pozycji. Beza jest miła, bardzo przytulna, ale cały czas stara się zawładnąć całym domem, w tym ludźmi. Nawet w tym przytulaniu musi wyjść krok przed człowiekiem lub parę centymetrów ponad. To nieustanna, niemal niezauważalna, cicha walka o każdy drobiazg. Jest niesamowicie pozytywnym psem, który jednak stale dąży do okazania swojej wyższości. Moimi córkami nawet nie bardzo się kłopocze, bo uznała, że i tak robią, co chce.  Andrzej niby od niej wymaga, ale z egzekwowaniem już gorzej. Sama to wychwytuję w jego głosie - brak przekonania i rezygnację. Mówi swoje, ale mysli, że i tak to nie będzie stuteczne, a ona to wyczuwa. Praktycznie słucha tylko mnie. Wie, że jestem konsekwentna i nie popuszczę. 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...