domi_nique Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 a ja JESZCZE nie mam, ale to kwestia czasu ;) uwielbiam ta rase! piekne psy, troche dostojne, troche zawadiackie, inteligentne, z charakterkiem i takim terierzym blyskiem w oku. najlepiej ogniscie rude. cudne po prostu. pewnie bede musiala poczekac jeszczeze 2-3 lata na teriera irlandzkiego, bo w tej chwili nie mam warunkow (studiuje dziennie i wynajmuje maly pokoik), ale bedzie napewno. najprawdopodobniej suczka. i w zwiazku z tym mam pytanie. wiem, ze teriery irlandzkie nie sa zbyt popularne w Polsce. w internecie znalazlam strony tylko dwoch hodowli. chcialabym spytac, ile jest w Polsce liczacych sie hodowli? jak dlugo trzeba czekac na upragnione szczenie? z jakiej hodowli macie Wasze teriery irlandzkie i czy polecacie polskie hodowle, czy raczej stawialibyscie na sprowadzenie psa z zagranicy? chetnie tez poczytam o Waszych psiakach. z ksiazek i wzorcow rasy wszystkiego sie nie dowie, a mnie zalezy na opiniach ludzi, ktorzy maja do czynienia z tymi psami i moga z doswiadczenia powiedziec cos o ich charakterze. zwlaszcza w kontekscie mieszkania z innymi psami (marzy mi sie tez lakeland terrier, rudy lub pszeniczny...) :) Quote
Nitencja Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Polecam hodowle Machagony . Wlascicielka to wielka entuzjastka rasy i stara sie dobierac jak najlpesze reproduktory. Ma takze duza wiedze i na pewno jak do niej zadzwoni odpowie na Twoje pytania. Quote
domi_nique Posted March 14, 2007 Author Posted March 14, 2007 Nitencja- bardzo dziekuje :). juz po informacjach na stronie widze, ze ta Pani ma ogromna wiedze praktyczna. a na tym glownie mi zalezy, bo narazie wszedzie slysze, ze irlandczyk walczy z kazdym napotkanym psem i tym podobne stereotypowe stwierdzenia. a ja nie mam zamiaru klasyfikowac psa wedlug plotek i powszechnie krazacych stereotypow. Quote
terier13 Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Irlandy są takie, jak inne psy. Mam cztery suki i spuszczone nie wchodzą w swady z innymi psami. Na smyczy, owszem, niekiedy warczą na oponentkę. W każdym razie nigdy żadnego psa nie pogryzły, za to zostały pare razy pogryzione. W Polsce jest obecnie parenaście hodowli i zapewne, co najmniej, kilkanście suk z wybitnym pochodzeniem. Jest również trochę ciekawych importów. Spokojnie można kupić irlanda na dobrym poziomie europejskim i z takim też pochodzeniem. Dużo irlandów jest w Czechach i na Słowacji i stamtąd również można sprowadzić bez problemu dobrego psa. Quote
kreta Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Zgadzam się z opinią terier13.Moja suka (7lat) nie wdaje się w bójki z psami.Owszem ma swoje sympatie i antypatie np. krzywo patrzy na małe psy koloru czarnego ,można wyczytać z wyrazu oczu " raczej nie podchodż",ale jest bardzo posłuszna-wystarczy wtedy powiedzieć do niej"nawet otym nie myśl"i wtedy odchodzi.Jednym słowem przemądra i przeposłuszna. Przjaciel wszystkich ludzi tzn ,najchętniej witałabysię z każdym spotkanym człowiekiem. Uwielbia też dzieci.Odporna na wszelkie pieszczoty -nigdy jeszcze się nie "odgryzła' Quote
domi_nique Posted March 15, 2007 Author Posted March 15, 2007 z suka, ktora warczy na inne psy na smyczy, to ja juz mialam doswiadczenie :) ta terierowata panna z mojego avatarka nigdy zadnemu psu nic nie zrobila, ale wszystkim dawala bardzo wyraznie do zrozumienia, ze to ona jest tutaj Pania. a byla Pania terenu wlasciwie w kazdym miejscu :p wiec tego sie akurat nie obawiam. [B]terier13:[/B] a jak Twoje suki dogaduja sie miedzy soba? sa w roznym wieku? sa spokrewnione, czy kazda pochodzi z innej hodowli? i jak dlugo zyja irlandy? tak realnie i z doswiadczenia patrzac. Quote
terier13 Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Jakie jest pochodzenie twojej suczki? Z moich doświadczeń wynika, że irlandy mają różne charaktery i temperamenty. Od flegmatyków do żywiołowych szatanów. To w dużym stopniu zależy jaką linię pies reprezentuje. Psy z wyraźną domieszką krwi amerykańskiej mają dużo większy temperament niż europejczycy. Quote
domi_nique Posted March 16, 2007 Author Posted March 16, 2007 ehhh.... zakochany na amen czlowiek jestem. wlasnie wrocilam z Katowic. na jednym irlandczyku to sie napewno nie skonczy. przepiekne psy. przecudne. przeurocze. przewspaniale. Quote
terier13 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Domi nique! Najstarsza suka - 8 lat. Dwie 6-letnie siostry Najmłodsza - prawie 12 msc. Trzy najstarsze, to rodzina. Najmłodsza z ciekawego krycia. Napisz do mnie na priv ([EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]), to przyślę ci zdjęcia. Są tak ciężkie, że nie mogę umieścić w galerii, a nie umiem zmniejszyć. Czy na zdjęciu to twoja suczka? Z jakiej jest hodowli? Quote
terier13 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Najstarsza moja suka żyła 16,5 roku. W moim stadzie jest jedna wyraźna dominantka. Czasami dochodzi do awantur, czyli dominantka leje jakąś sukę. Jest dużo krzyku i trochę śliny, krew nigdy się nie polała (ani kropelka). Scysje są krótkie, potem panuje pokój. Fajnie jest jak się wszystkie cztery skłębią - wielka babska awantura, trwająca kilka, kilkanście sekund. A i tak się wszystkie kochają. Quote
domi_nique Posted March 20, 2007 Author Posted March 20, 2007 [quote name='terier13'] Czy na zdjęciu to twoja suczka? Z jakiej jest hodowli?[/quote] ta na zdjeciu to moja suczka, niestety od 3 lat juz jej z nami nie ma... nie byla z zadnej hodowli, nie byla w ogole rasowa. taki all-in-one terrier, podobna jednoczesnie do wszystkich terierow po trochu :) przekochane psisko, tylko od poczatku bardzo chorowite (parwo i koronowiroza w wieku szczeniecym, chyba to sprawilo, ze przez cale swoje dziesiecioletnie zycie byla delikatniejsza niz przecietny pies). charakterek wybitnie terierowaty. zrobilam w katowicach troche zdjec terierow, sporo jest irlandczykow, chociaz byly tylko 2 suczki :) [url]http://www.azylnet.com/wystawa-katowice2007/[/url] Quote
terier13 Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Obejrzałam zdjęcia. Dzięki. Zdziwiłam się, że irlandy tam występują z ciętymi ogonami. Teraz się przecież nie tnie! Wysyłałam zdjęcia. Daj znać czy doszły. Quote
domi_nique Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 zdjecia doszly, bardzo dziekuje :) cala czworka przepiekna. faktycznie, jedna z nich miala ciety ogon. w tej chwili jest calkowity zakaz ciecia ogonow, czy dopiero powoli sie od tego odchodzi? Quote
terier13 Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Szanująca się hodowla nie tnie ogonów, niektórzy sędziowie mogą też nie chcieć oceniać młodych psów z ciętymi ogonami. Wyjeżdżam zaraz na wieś z kundlami, aby się wylatały, gdyż mieszkam w W-wie. Do poniedziałku. Quote
TuathaDea Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 [quote name='terier13']Szanująca się hodowla nie tnie ogonów, niektórzy sędziowie mogą też nie chcieć oceniać młodych psów z ciętymi ogonami.[/quote] A co to za herezje? Szanująca się hodowla hoduje psy zgodnie z obowiązującym wzorcem. A sędziowie zgodnie z tym wzorcem psy oceniają. Co więcej, na wystawach międzynarodowych obowiązują ich wytyczne FCI zakazujące dyskryminacji psów ze względu na cięty/nie cięty ogon, niezależnie od zapisu wzorca, o ile te psy są do udziału w wystawie dopuszczone zgodnie z prawem miejscowym. Quote
domi_nique Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 czyli psy z cietymi ogonami w Polsce sa jeszcze dopuszczane do oceny? przyzynam, ze mnie bardziej podobaja sie psy z niecietymi ogonami i to dotyczy praktycznie wszystkich terierow. a jak to jest z uszami u irlandow? przegladajac zdjecia brytyjskich irlandczykow trafilam na wiele psow ze stojacymi uszami lub jednym uchem stojacym. czy to sie czesto zdaza w tej rasie i czy jest to wada dyskwalifikujaca na wystawie? Quote
terier13 Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Z tego co mi wiadomo na terenie UE istnieje zakaz cięcia uszu i ogonów. Stąd boksery, rotki, sznaucery i wszelakie teriery są długoogoniaste. Mimo, że wzorzec mówi o ciętym ogonie. Są sędziowie, którzy nawet nie chcą oceniać psa z ciętym ogonem, nie mówiąc o uszach, albo takiego psa niżej oceniają. Róznie to bywa w różnych krajach nawet na terenie UE. Niemcy i Skandynawowie sa restrykcyjni, Brytyjczycy nie. W Polsce sędziowie krajowi jeszcze stosunkow łagodnie do tego podchodzą. Ale powiem szczerze prawie wszystki szanujące się hodowle psów tej rasy nie tną od dłuższego czasu ogonów. Co do uszu, to stojące ucho jest dyskwalifikujące. To zjawisko dość często wystepowało u środkowoeuropejskich irlandów. Teraz raczej problemem jest ucho za ciężkie, ale jak nie jest skrajnie obwisłe, to tak bardzo się tego nie czepiają. Quote
TuathaDea Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 [quote name='terier13']Z tego co mi wiadomo na terenie UE istnieje zakaz cięcia uszu i ogonów.[/quote] Na terenie UE nie istnieje żaden zakaz cięcia uszu i ogonów. Istnieją takowe w niektórych krajach UE. Twoja opinia wynika z ignorancji, albo jest celową dezinformacją. Nie wiem co gorsze.:shake: [quote name='terier13']Stąd boksery, rotki, sznaucery i wszelakie teriery są długoogoniaste. Mimo, że wzorzec mówi o ciętym ogonie.[/quote] Znów nieprawda. wzorce bokserów, rotków i sznaucerów mówią o naturalnych ogonach, natomiast w przypadku terierów w większości o ciętych. [quote name='terier13']Są sędziowie, którzy nawet nie chcą oceniać psa z ciętym ogonem, nie mówiąc o uszach, albo takiego psa niżej oceniają. [/quote] Potrafisz wymienić choć jednego takiego sędziego? [quote name='terier13']Ale powiem szczerze prawie wszystki szanujące się hodowle psów tej rasy nie tną od dłuższego czasu ogonów.[/quote] A jak z hodowlami z kraju pochodzenia rasy? Tną ogony, czy nie tną? [quote name='terier13']Co do uszu, to stojące ucho jest dyskwalifikujące.[/quote] Co do wad określonych przez wzorzec jako dyskwalifikujące też przydałoby się mieć choć odrobinę wiedzy. Quote
terier13 Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Po pierwszde, brak ci kultury dyskursu. Po drugie, jesteś agresywny. Po trzecie, masz wybiórczą wiedzę. Po czwarte, tak jak stojące ucho dyskwalifikuje irlanda, tak ciebie jako rozmówcę poziom wypowiedzi. Quote
TuathaDea Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 [quote name='terier13']Po pierwszde, brak ci kultury dyskursu. Po drugie, jesteś agresywny. Po trzecie, masz wybiórczą wiedzę. Po czwarte, tak jak stojące ucho dyskwalifikuje irlanda, tak ciebie jako rozmówcę poziom wypowiedzi.[/quote] Jak zaczyna brakować merytorycznych argumentów, zawsze można sobie ulżyć argumentum ad personam. Skoro Tobie to pomaga, to nie żywię urazy. Pozdrawiam. Quote
terier13 Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 [I]I ostatnia uwaga.[/I] [I]Komitet Generalny FCI okólnik 85 z 2002 roku (16.12.2002)[/I] [I]Punkt 1.[/I] [I]W krajach, gdzie istnieje zakaz wystawiania psów z ciętymi ogonami i uszami nie ma możiwości wystawiania ich na wystawach międzynarodowych.[/I] Quote
TuathaDea Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 [quote name='terier13'][I]I ostatnia uwaga.[/I] [I]Komitet Generalny FCI okólnik 85 z 2002 roku (16.12.2002)[/I] [I]Punkt 1.[/I] [I]W krajach, gdzie istnieje zakaz wystawiania psów z ciętymi ogonami i uszami nie ma możiwości wystawiania ich na wystawach międzynarodowych.[/I][/quote] [quote name='TuathaDea']... o ile te psy są do udziału w wystawie dopuszczone zgodnie z prawem miejscowym.[/quote] [SIZE=1][COLOR=white]10 znaków.[/COLOR][/SIZE] Quote
terier13 Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Jak jest odgórny zakaz dotyczący całego kraju, to skąd wziałeś prawo miejscowe jako nadrzędne? Tego, poza tym, nie ma w tamtym okólniku. To tak jaby utrzymywać, że gdy w Polsce jest karane znęcanie się nad zwierzetami, a że w Pcimiu Dolnym wójt uznał, że można dręczyć koty, to prawo pcimskie będzie obowiązujące na terenie tej wsi. Quote
TuathaDea Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Sformułowania "prawo miejscowe" użyłem celowo w znaczeniu: prawo obowiązujące na danym terenie (miejscu), ze względu na choćby przypadek Austrii, gdzie takie zakazy występują jedynie w niektórych landach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.