Ada-jeje Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Kuba nie wypisuj prosze za duzo na forum, sa wsrod nas nieproszone osoby (szpiedzy donosiciele), jezeli mamy tam zaczac dzialac to musimy zaczacz partyzantke. Quote
magda222 Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 [B]Wiecie co?!Ja już powoli wysiadam!!!Wkurza mnie to ,że schroniska w naszym kraju to są państwa w państwie!!!Przecież one właśnie są utrzymywane z naszych,podatników pieniędzy!!!Ci ludzie pracujący w schronach mają pensję dzięki nam,podatnikom!!!Dlaczego nie można pomagać zwierzętom?!Dlaczego robią takie problemy?!Dlaczego musimy sie prosić,żeby nas gdziekolwiek wpuszczono?![/B] [B]Każdy człowiek powinien mieć prawo do bezintersownej pomocy!!![/B] [B]I nikt nam w tej kwestii łaski nie robi!!![/B] Quote
kuba123 Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 magda222 "nasz" schron jest tozowski i miasto nie łoży na niego a UM nic nie robi bo po co skoro nikt nie naciska to wszystko ok a jak znajdzie się ktoś upier....y to go straszą sądem, sprawą karną i spokój w takim wypadku zwierzę często jest przez zgłaszającego wieziony do schronu skąd jest następnie wypuszczany "na wolność" Quote
magda222 Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 OK.Rozumie.Ale skąd TOZ bierze kasę?!Czy nie przypadkiem z darowizn?! Zresztą co to za TOZ,który zamiast pomagać zwierzętom robi wręcz odwrotnie?! A UM jaką ma podstawę do straszenia sądem?!Czy popełniamy jakieś przestępstwo chcąc polepszyć życie bezdomnych zwierząt?! Sorry,ale na maxa się we mnie zagotowało! :angryy: Quote
Ada-jeje Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 W schroniskach miejskich jest jeszcze mozliwosc wynegocjowania dostepu do wspolpracy, magda ale zapomnij o wspolpracy w OL w prywatnym schronie lub TOZowskim jakim jest schron w Myslowicach, obawiam sie ze kierowniczka nie chcac stracic pracy musi trzymac gebe na klodke i tanczyc jak jej TOZ kaze, zdarzylam sie sporo dowiedziec na temat myslowickiej mordowni. Fundacje wykonuja taka prace charytatywnie, oszczedzajac kazdy grosz, nie wynajmujac lokali, placac za rachunki telefoniczne z wlasnej kieszeni, zreszta co Ci bede pisac sama wiesz ile do tego interesu dokladasz. A TOZy maja swoje biura, pracownikow zatrudnionych na etatach, wiec ile moza zostac kasy dla tych bid, latwo sobie dospiewac. :angryy::angryy::angryy: Quote
kuba123 Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 to wyglądało tak; mieliśmy sąsiada który miał psa w typie onka bił go znęcał się w końcu zostawił go na dworze w nocy na klatce i nie wpuszczał do domu przez kilka dni postanowiliśmy z sąsiadami zrobić z tym porządek ( złapaliśmy psa na smycz żeby nie trzeba było za nim ganiać) i zadzwoniliśmy do : schronu administracji SM UM i tak na zmianę jeden nie może ( czyt. nie chce) nic zrobić bez drugiego w końcu po kolejnym tel. do UM pani powiedziała że mamy psa wypuścić bo jak nie to nas odda do sądu za znęcanie się nad zwierzętami w sumie wykonałam ok 20 tel. mój sąsiad podobnie a pies i tak został u nas na klatce potem wywieźli go i tyle go widzieliśmy Quote
Ada-jeje Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Kuba popelniliscie blad, to nie byla sprawa dla schroniska, UM to byla sprawa ktora powinien zajac sie TOZ i skierowac sprawe do prokuratury na wlasciciela psa o znecanie sie, ale jak widac tam nikt nic nie wie i tak mu z tym dobrze, :mad::mad::mad:najwazniejsze ze handelek sie kreci a martwe psy wywozi sie tonami.:placz: Quote
magda222 Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Co zrobić w takim razie???!!! Włos się jeży!!!Po raz kolejny zresztą!!! Czy my możemy coś zrobić?Przecież w jedności siła. Quote
Ada-jeje Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Obawiam sie ze jeszcze duzo psow tam zginie zanim bedzie sie mozna do nich dobrac, ciagly brak przepisow co do kontoli schronisk, pozwala na taki proceder wobec ktorego jestesmy bezsilni, wierze ze szybko wejdzie nowa ustawa ktora przygotowuje koalicja, inaczej jest to bledne kolo nie do przerobienia, ktore sie nigdy nie zamknie, schroniska w ktorych hanlluja psami w typie rasy, bullowate sprzedaja do walk, trzymaja suki z psami ktore zostaja zaplodnione w schronie i sie szczenia. Wydaja psy nie kastrowane/sterylizowane jak leci, nie ma zadnych wizyt przed/poadopcyjnch, wole o tym nie myslec bo ta lista sie nigdy nie skonczy, a w nas sie gotuje z bezradnosci. :angryy: A TOZ w Jaworznie zamiast zbierac kase na sterylki w schronie, ba nawet kotow bezdomnych to rozdaje ulotki o tresci zeby ludzie nie zamykali piwnicznych okienek dla tych kociakow, ( i niech sie tam dalej rozmnazaja bo juz o strylkach nic nie pisza) :mad: Quote
Jaaga Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Tam się tak źle dzieje od co najmniej kilkunastu lat :angryy:. Rasowe pieski i szczeniaki pewnie sa wykupowane i od razu sprzedawane na giełdzie za gruba kasę. Kiedys słyszałam, jak facet zyczył sobie 120 zł za małą kotke tricolorkę, oczywiście bez szczepien, czy książeczki zdrowia. Schron przy giełdzie, czynny tylko do godz. 14, to niezły interes dla obu stron - pracowników schroniska i handlarzy zywym towarem. Kuba, jak bedziesz tam, to poogladaj małe suczki. Quote
kuba123 Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Jaaga czy mam na coś konkretnie zwracać uwagę odnośnie tych suczek ale powiem wam że kiedyś nie było aż tak źle kiedy schron był na łąkach gdzie obecnie znajduje się Real psy były wyprowadzane na spacery po owych łąkach (te które były w osobnych klatkach) schron prowadził nawet hotel dla psów nie było betonowego płotu tylko zwykły z siatki a psy na wybiegach zewnętrznych można było sobie "przez kraty" pooglądać Quote
Ada-jeje Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Kuba nie mowimy co bylo, my mowimy ze tam jest [B][SIZE=3]horror[/SIZE][/B] teraz i to juz trwa, a usypiane psy wywozi sie tonami, powtarzam sie ale tylko i wylacznie jak bedzie mial ktos wstep do tego schroniska i beda fotki to mozna bedzie troche tych psow uratowac. W katowicach tez bylo ciezko i pomimo ze nie ma tam jeszcze wolontariatu oficjalnego jedna z dziewczyn przetarla szlak docierajac wlasnie do kierowniczki, i dzis niektore osoby maja wstep do schroniska i robia fotki na bierzaco, oglaszajac psy w necie, bardzo duzo psow znajduje w ten sposob DS. Moze to wlasnie Ty bedziesz ta osoba kora dotrze do kierowniczki a ona pozwoli pomagac psom. Quote
Jaaga Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Z Katowicami jest inna sprawa. ja od kilkunastu lat z tego schronu zabierałam psy i koty na tymczas. Nikt nie robił mi zadnych problemów, wystarczyło tylko chcieć pomóc. Prawdę mówiąc, wcześniej były tu zakładane juz wątki kat. schronu, ale nikt nie był zainteresowany pomocą, aż do czasu Maciaszek, która organizuje teraz wszystko. Z Mysłowicami jest inaczej. Tam nie ma zadnej współpracy, ani zainteresowania nią. Kuba, chodzi mi ogólnie o małe sunie, bo tylko takie moge brac na tymczas :evil_lol:. gdyby cos szczególnie rzuciło Ci sie w oczy, to pisz. Moze akurat jakaś bedzie bardzo potrzebująca. Jak brałam Szprotę z tego schroniska, to utkwiło mi w pamięci koszmarne błoto wymieszane z moczem, ona stojąca na dachu budy, żeby nie grzęznąć w tym syfie i budy, przez których dziury było widac całe Mysłowice. Quote
apple Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Watek Rudego;) [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/rudy-maluszek-trafil-za-najgorsze-kraty-slaska-126322/#post11360802[/url] Quote
Ulaa Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Fajnie, ale na wątek też można wkleić fotkę, niech będzie porządek ;) [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/5236/dscn0499mk4.jpg[/IMG] Quote
apple Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 [CENTER] A proszę bardzo;) Oto on....maluch......:roll: [IMG]http://img359.imageshack.us/img359/4161/dscn0499rk4.jpg[/IMG] [/CENTER] Quote
Ulaa Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 napisalam prosbe o to zeby pisali szczegoly :cool1: Quote
apple Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 [quote name='Ulaa']napisalam prosbe o to zeby pisali szczegoly :cool1:[/quote] fajnie...to czekamy..... Na watku labki zgłosiły się dwie osoby do DT to moze udało by się dać jednego pieska tej pani z Krakowa a drugiego tej drugiej zainteresowanej:razz: Quote
hanek Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Jeśli wszystko pójdzie dobrze to państwo z Alwerni zabiorą dzisiaj 3 psy ze schronu. Labkę, którą zawiozą do siebie oraz mixa pekinczykoszpica i kundelka rudego - je mają odstawić do Chrzanowa, do Ady-jeje. Tylko że jak oni będą w Chrznowie z tymi bączkami, to Ada-jeje będzie ze mną w Oświęcimiu. Ulaa, czy mogliby je wrzucić do Twojego kojca na te góra kilka godzin? Nie bardzo mam inny pomysł gdzie je umieścić. Quote
Ada-jeje Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Hanek Uli nie ma jeszcze na dogo trzeba by do niej dzwonknac, przed wyjazdem do Oswiecimia. Quote
hanek Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Ok ok. Państwo z Alwerni już są w drodze, trzymajmy kciuki żeby dali sobie radę z tym stadkiem. Quote
Ada-jeje Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Trzymamy kciukasy i czekamy na wiadomosci :crazyeye: Quote
Ulaa Posted December 4, 2008 Author Posted December 4, 2008 Mieliśmy w domu awarię i od raza łazili hydraulicy po całym domu, ale już poszli, więc pieski mogą przyjechać. Mam nadzieję, że nie zostawią wirusów, bo Koszałek nieszczepiony :razz: Biedactwa. Ada-jeje będziesz mieć pewnie trochę roboty z przywróceniem im normalnego wyglądu i zapachu... Cudnie, że jest DT :loveu: Czekamy. Quote
Ada-jeje Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Ulka jak tylko przyjada trzeba od razu ich obfocic i zalozyc watki, ale ten maluch juz chyba ma tylko pekinczyk mix szpica jak tam go ktoras okreslila, nie ma watku i od razu ogloszenia bo moj DT jest naprawde na kilka zaledwie dni, znacie moja sytuacje nazbyt dobrze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.