MalaCzika Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Witam. Jutro (11 maja) od godziny 17:00 będę szczęśliwą posiadaczką pieska rasy maltańczyk ;) Będzie miała rodowód i wszystko, tylko właśnie rodowód... Jest zajerestrowany w Kennel Club'ie. Myślałam i słyszałam że jest OK, ja i tak z Czikunią nie będę nigdzie jeździć na wystawy itp., ale boję się że coś tu jest nie tak. Mama i tata naturalnie są w ZKwP, widziałam rodowody, po prostu wszystko jest super, pani bardzo miła, raz na rok szczeniaki u tej suczki są, dostanie karmę, gryzaczki, kocyk, zabaweczki, chip, metryczkę, książeczkę zdrowia... Tylko boję się teraz, bo tak mnie inni przestraszyli, teraz już nic nie wiem :???:. Czy moglibyście mi doradzić? Pieska widziałam gdy miał 5 tygodni, teraz będzie miał 8. A oto zdjęcie Czikuni i jej siostry (są ubranę tylko dla szpanu, normalnie chodzą "goło i wesoło" :D):grin: [URL]http://czika17.psy.elk.pl/[/URL] (zdjęcie- ta w różowej sukience to Czika) Quote
rowdy Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 (edited) skoro rodzice mają rodowody ZkwP to proszę sobie odpowiedzieć na pytanie dlaczego szczeniaki ich nie mają, proszę mi wierzyć, że uprawnienia hodowlane w tym związku nie jest trudno dostać i jeśli ktoś mając psy tego związku hoduje pod inną firmą to znaczy, że ma ku temu jakiś powód. Proszę poczytać sobie regulamin tego stowarzyszenia, datę powstania i przepisy dotyczące księgi wstępnej i będzie Pani wiedzieć odpowiedź na swojego maila, Jeśli Pani chce wspierać takie hodowle to już Pani decyzja Edited May 10, 2013 by rowdy Quote
MalaCzika Posted May 11, 2013 Author Posted May 11, 2013 [quote name='rowdy']skoro rodzice mają rodowody ZkwP to proszę sobie odpowiedzieć na pytanie dlaczego szczeniaki ich nie mają, proszę mi wierzyć, że uprawnienia hodowlane w tym związku nie jest trudno dostać i jeśli ktoś mając psy tego związku hoduje pod inną firmą to znaczy, że ma ku temu jakiś powód. Proszę poczytać sobie regulamin tego stowarzyszenia, datę powstania i przepisy dotyczące księgi wstępnej i będzie Pani wiedzieć odpowiedź na swojego maila, Jeśli Pani chce wspierać takie hodowle to już Pani decyzja[/QUOTE] Dzisiaj byłam po suczkę i się zapytałam, powód był prosty: pani powiedziała że ludzie nie chcą psów na wystawy tylko do kochania. Pani przeszła na Kennel Club, a przecież z takim z ZKwP trzeba (no, powinno) się jeździć na wystawy. Wiem, że wiele ludzi nie jeździ, ale powinno się jechać, tak jest tam w regulaminie ZKwP. Poza tym pieski z ZKwP kosztują o wiele więcej, nawet do 5000 złotych. Ja za moją dałam 1500 zł, i uważam że to dobra cena. Byłam u wielu hodowców maltańczyków, i chociaż mieli ZKwP to albo suka była jakaś zdziwaczała, albo tata był bardzo agresywny, a tu tata przemiły, mama również a pieski w b. dobrych warunkach. Pani jest jeszcze fryzjerką psów, dostaliśmy karnet na wizytę gratis :D Pani żywotnie zainteresowana tymi pieskami, po prostu SUPER! Z resztą, i tak już pieska kupiłam, nie będę przecież chodzić na ulicy z rodowodem ZKwP :D P.S: Nie wspieram takiej organizacji, bo przecież pieski nie są z KC tylko z rąk tej pani. A rodowód to tylko papierek. Quote
Kyu Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 [quote name='MalaCzika']Dzisiaj byłam po suczkę i się zapytałam, powód był prosty: pani powiedziała że ludzie nie chcą psów na wystawy tylko do kochania. Pani przeszła na Kennel Club, a przecież z takim z ZKwP trzeba (no, powinno) się jeździć na wystawy. Wiem, że wiele ludzi nie jeździ, ale powinno się jechać, tak jest tam w regulaminie ZKwP. Poza tym pieski z ZKwP kosztują o wiele więcej, nawet do 5000 złotych. Ja za moją dałam 1500 zł, i uważam że to dobra cena. Byłam u wielu hodowców maltańczyków, i chociaż mieli ZKwP to albo suka była jakaś zdziwaczała, albo tata był bardzo agresywny, a tu tata przemiły, mama również a pieski w b. dobrych warunkach. Pani jest jeszcze fryzjerką psów, dostaliśmy karnet na wizytę gratis :D Pani żywotnie zainteresowana tymi pieskami, po prostu SUPER! Z resztą, i tak już pieska kupiłam, nie będę przecież chodzić na ulicy z rodowodem ZKwP :D P.S: Nie wspieram takiej organizacji, bo przecież pieski nie są z KC tylko z rąk tej pani. A rodowód to tylko papierek.[/QUOTE] Dałaś się nabrać na najprostrzy z chwytów "hodowców", posiadanie psa z ZKwP nie wiąże się z udziałem w wystawach, jeżeli nie chcesz zakładać hodowli. A i to nie jest trudne (zdobycie uprawnień hodowlanych) jesli pies/suka nie mają wad wrodzonych. Prawdopodobnie pies , którego kupiłaś jest po tzw. "petach/ psach na kolanka", czyli takich, które przedstawiały cech ELIMINUJĄCE je z hodowli. Niestety uzywanie do rozrodu matki i ojca petów może spowodowac kumulowanie się cech negatywnych, przez negatywne rozumiem wrodzone wady Twojego psa, życzę by jednak pies okazał się na tyle zdrowy by móc normalnie funkcjonować, a na następny raz, więcej rozsądku przy wyborze hodowli lub rozważenie adopcji... Quote
rowdy Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 to Pani sporo przepłaciła, bo takiego pieska mogła Pani mieć za darmo, a może lepszego Quote
Koszmaria Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 [quote name='MalaCzika']Dzisiaj byłam po suczkę i się zapytałam, powód był prosty: pani powiedziała że ludzie nie chcą psów na wystawy tylko do kochania. Pani przeszła na Kennel Club, a przecież z takim z ZKwP trzeba (no, powinno) się jeździć na wystawy. Wiem, że wiele ludzi nie jeździ, ale powinno się jechać, tak jest tam w regulaminie ZKwP. Poza tym pieski z ZKwP kosztują o wiele więcej, nawet do 5000 złotych. Ja za moją dałam 1500 zł, i uważam że to dobra cena. Byłam u wielu hodowców maltańczyków, i chociaż mieli ZKwP to albo suka była jakaś zdziwaczała, albo tata był bardzo agresywny, a tu tata przemiły, mama również a pieski w b. dobrych warunkach. Pani jest jeszcze fryzjerką psów, dostaliśmy karnet na wizytę gratis :D Pani żywotnie zainteresowana tymi pieskami, po prostu SUPER! Z resztą, i tak już pieska kupiłam, nie będę przecież chodzić na ulicy z rodowodem ZKwP :D P.S: Nie wspieram takiej organizacji, bo przecież pieski nie są z KC tylko z rąk tej pani. A rodowód to tylko papierek.[/QUOTE] drodzy forumowicze,to raczej marna prowokacja. Quote
Donatka112 Posted May 12, 2013 Posted May 12, 2013 Jak czytam coś takiego to od razu widać że i jedna i druga pani nie kochają zwierząt ... bo nie rozumieją co oznacza rodowód.. Jak dla mnie to ten wątek powinien polecieć do kosza. Quote
Alishiaa Posted February 5, 2015 Posted February 5, 2015 http://www.filmydokumentalne.eu/psy-rasowe-cala-prawda/ Brak słow. Quote
Chesti Posted February 5, 2015 Posted February 5, 2015 Alishiaa, jaki związek ma film z tym wątkiem? Brytyjski The Kennel Club to odpowiednik polskiego ZKwP, a film przedstawia krzywdę jaką hodowcy zrobili psom rodowodowym. Quote
Brezyl Posted February 6, 2015 Posted February 6, 2015 http://www.filmydokumentalne.eu/psy-rasowe-cala-prawda/ Brak słow. Film z 2008 roku, dawno wprowadzono środki zaradcze, a niektórzy robią odkrycia. Dzisiaj byłam po suczkę i się zapytałam, powód był prosty: pani powiedziała że ludzie nie chcą psów na wystawy tylko do kochania. Pani przeszła na Kennel Club, a przecież z takim z ZKwP trzeba (no, powinno) się jeździć na wystawy. Wiem, że wiele ludzi nie jeździ, ale powinno się jechać, tak jest tam w regulaminie ZKwP. Poza tym pieski z ZKwP kosztują o wiele więcej, nawet do 5000 złotych. Ja za moją dałam 1500 zł, i uważam że to dobra cena. Byłam u wielu hodowców maltańczyków, i chociaż mieli ZKwP to albo suka była jakaś zdziwaczała, albo tata był bardzo agresywny, a tu tata przemiły, mama również a pieski w b. dobrych warunkach. Pani jest jeszcze fryzjerką psów, dostaliśmy karnet na wizytę gratis :D Pani żywotnie zainteresowana tymi pieskami, po prostu SUPER! Kolejny pseudo, któremu towar nie schodzi i robi marketing. No chyba że kompletna idiotka, ale w taki debilizm to nawet ja nie uwierzę. Quote
adiiszek Posted February 7, 2015 Posted February 7, 2015 Warto uwierzyć w debilizm ludzi - dziś na spacerze z Shilą spotkaliśmy pana z Terierem Walijskim BEZ RODOWODU, pan jeździ po wystawach, fryzjerach i rozdaje swój numer, bo jego pies ma 11 lat, nie ma suczki i to rzadka rasa i ogólnie, to on by chciał przedłużyć gatunek, żeby nie zaginął gdzieś . Jak Pana (na oko 60 lat+) spytałem czy pies ma rodowód, usłyszałem - 'Nieeee ,bo na wystawy z nim nie jeżdżę, a ojciec go zrobił jak miał 7 miesięcy' i pogadane. Także głupota wszechobecna. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.