elaja Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 (edited) Wątek zakładam na prośbę kkanarekk , pilnie potrzebna pomoc w zebraniu środków na ratowanie życia dwóch maluszków:-( Historia szczeniaków jest króciutka - zostały wywalone w kartonowym pudełku pod sklepem . Sześć pięciotygodniowych , około kilogramowych kulek tulących się do siebie bezradnie . Gdyby trafiły do schroniska nie miałyby żadnych szans na przeżycie :-( Udało sie na szczęście dla wszystkich znaleźć dt , dwie białe kulki - piesek i suczka trafiły pod opiekę kkanarek , aż pod Kraków. Maluchy zostały odrobaczone , w międzyczasie ogłoszone , prawie znalazły już domki ...... Niestety , tu bajka się kończy :-( Piesek nagle poczuł się źle , w lecznicy testy , zarówno u niego jak i siostry ( ona nie ma na szczęście jeszcze objawów ) wykazały parwo:placz: Mały walczy o życie , a koszty leczenia rodzeństwa są ogromne i przerastają możliwości dt . Bardzo prosze o pomoc w imieniu kkanarek oraz maluchów :-( Edited April 22, 2014 by elaja Quote
kkanarekk Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 Bardzo dziękuję walka za pomoc. Ja mam dostęp do internetu tylko z komórki wiec nie dałabym rady sama złożyć wątku i wkleić zdjęć. Suczka jest w lepszej formie za to chłopak przelewa sie przez ręcę. Trzymajcie kciuki żeby się udało Bardzo proszę o choć drobną pomoc finansową w leczeniu maluchów. Sama surowica kosztowała 180 zł nie mówiąc o testach na parwo i lekach i kroplowkach.:( Quote
kkanarekk Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 Chłopak czuje się lepiej. Dostaje kroplówki 4 razy dziennie. Jak się obudził to nawet pobawił się chwilkę z siostrą. Będę na bieżąco pisać co u maluchów. Trzymajcie kciuki. Quote
black sheep Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 Trzymam kciuki i podrzucam wątek... Może elaja mogłabyś zrobić wydarzenie na fb? Quote
elaja Posted March 15, 2014 Author Posted March 15, 2014 black_sheep napisał(a):Trzymam kciuki i podrzucam wątek... Może elaja mogłabyś zrobić wydarzenie na fb? Nie ma problemu , mogę zrobić w każdej chwili , tylko aby zbierać środki na leczenie nafb to chyba musi być udostępnione konto jakiejś zaufanej organizacji . Quote
black sheep Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 A prosto do lecznicy z dopiskiem dla kogo? Tak można. Choć czytałam tu https://www.facebook.com/events/748164811883866/?fref=ts takie coś: "- wpłacając darowiznę bezpośrednio Joasi (dane do wpłaty na pw, wpłata z dopiskiem "darowizna na rzecz..." rozliczona fakturami przez Joasie) Uprzedzając ewentualne pomysły donosów: zgodnie z obowiązującym prawem i ordynacją podatkową każda osoba ma prawo darować osobie trzeciej kwotę 4.990,00 zł w ciągu 5 lat bez tłumaczenia się komukolwiek przez jedną czy drugą stronę aktu darowizny, nawet przed US." Quote
kkanarekk Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 Dzięki dziewczyny za pomoc. Maluch ma szczęście bo czeka na niego wspaniały dom. Jego przyszła Pani zadeklarowała chęć pomoc za co ogromnie dziękuję. Teraz chłopak nie ma wyjścia skoro taki domek na niego czeka to musi wyzdrowieć. Z fb możemy sie wstrzymać bo tam zawsze jakieś kłopoty sa ze zbiorkami. Quote
black sheep Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 :multi: No to super, żeby szybko wyzdrowiał, kciuki! Quote
elaja Posted March 15, 2014 Author Posted March 15, 2014 https://www.facebook.com/events/623019401105362/?context=create&ref_dashboard_filter=upcoming&source=49 Quote
black sheep Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 [quote name='elaja']https://www.facebook.com/events/623019401105362/?context=create&ref_dashboard_filter=upcoming&source=49 Chyba jest jakieś prywatne bo się nie otwiera Quote
weszka Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 No nie :-( Jak już miało być dobrze to musiało się parwo przyplątać. Trzymam mocno kciuki żeby maluchy wygrały walkę! Niestety w tej chwili nie mogę zadeklarować pomocy finansowej :shake: Quote
kkanarekk Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 Dziękuję za pojawienie się na wątku :) Chłopak dzielnie sie trzyma, dużo śpi i zbiera siły. Dziewczyna nie ma żadnych objawów oby tak zostało. Ona też szuka domu! Na malucha czeka wspaniały domek a suczka jeszcze nie znalazła swoich ludzi. Pomóżcie proszę w ogłaszaniu i przekazywaniu informacji o tym, że szuka domu. Quote
kkanarekk Posted March 19, 2014 Posted March 19, 2014 Dziewczyna dobrze, zero objawów - gotowa do adopcji. Maluch niestety już nie tak dobrze. Przynajmniej do niedzieli jest na stacjonarnym leczeniu w lecznicy, codziennie kroplówki i leki. cały czas ma biegunkę nie wymiotuje już na szczęście. Dziś minimalna poprawa bo zaczął reagować na podawanie kroplówki histerią a nie obojętnością znaczy się ma więcej siły. Domek cierpliwie na niego czeka. Mam nadzieję, że najgorsze już za nim i teraz będzie tylko lepiej. Quote
elaja Posted March 19, 2014 Author Posted March 19, 2014 Oby juz było tylko lepiej ! Mały dzielnie się trzyma i walczy , a to najważniejsze . Quote
kkanarekk Posted March 20, 2014 Posted March 20, 2014 Malutka już w domu! trafiła do wspaniałej rodziny :) przed chwilą ode mnie wyjechali z dziewczynką. Nowa Pani zarejestrowała się na dogo więc liczymy na zdjęcia ;) Oby teraz braciszek doszedł do siebie! Quote
black sheep Posted March 20, 2014 Posted March 20, 2014 To super, zuch dziewczynka:) Za braciszka ciągle trzymam mocno kciuki:kciuki: Quote
elaja Posted March 20, 2014 Author Posted March 20, 2014 Szczęścia dla dziewczynki i zdrowia dla chłopaka :loveu: Quote
claudia22 Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 Witam ;) Mała jest już u nas i pierwsza noc w jej nowym domku przeszła super ;) Jedynym drobnym problemem jest nasza kotka która troszeczkę spanikowała, terasz jest już dobrze ale nadal podchodzi do malutkiej z rezerwą ;) Wierzę w to że będą kompankami do wspólnych zabaw ;) Dużo zdrowia dla drugiego malca ! :loveu: Pozdrawiam. Quote
kkanarekk Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 Superowo cieszę się ogromnie :D Kot na pewno się przyzwyczai i będą razem szalały :) piszczala w nocy? Cieszę się, że jest u Was :) Quote
claudia22 Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 kkanarekk napisał(a):Superowo cieszę się ogromnie :D Kot na pewno się przyzwyczai i będą razem szalały :) piszczala w nocy? Cieszę się, że jest u Was :) Była grzeczniutka ;) Aniołek normalnie;) po za tym ze strasznie się kokosiła ;) wędrowała po całym łóżku ;)) Quote
elaja Posted March 22, 2014 Author Posted March 22, 2014 [quote name='claudia22']Była grzeczniutka ;) Aniołek normalnie;) po za tym ze strasznie się kokosiła ;) wędrowała po całym łóżku ;)) :loveu: mała szczęściara :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.