Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Popsuty siusiak, głuchy, 2-letni FOCH - Tymczas ,hotelik, DS. na cito potrzebny !!!

W czerwcowe, sobotnie popołudnie pod mój dom przyszła zapłakana dziewczynka.
Ona, Jej koleżanka i niewielki, czarny psiaczek na sznurku.
Dziewczynki były poważne, wręcz przerażone.
Usłyszałam; ‘Proszę, niech Pani uratuje mojego psa. Mama chce go uśpić”
Znam dom w którym Mała mieszka .
Najgorsza , komunalna rudera w dzielnicy .Na kupie gnieździ się tam kilka rodzin.
Psiaka ze schroniska wzięła jedna z sióstr dziewczynki. Nie mieszka już w domu.
Obowiązki spadły na najmłodszą . Ją i psiaka łączą relacje szczególne.
Szczególny też jest psiaczek;
Jest nie tylko kompletnie głuchy.
Ma poważny problem z siusianiem a właściwie z siusiakiem. (Następstwo nieudanego zabiegu, jaki przeszedł w szczenięctwie w bielskim schronisku.). Siurając, obsikuje sobie brzuszek. Po spacerze trzeba psa umyć, powycierać, wysuszyć.
Robi to dziewczynka i tylko na Jej dotyk pies się godzi.
Innych domowników unika , chyba że nie ma w pobliżu dziewczynki . Wtedy ‘przykleja” się do kolejnej siostry.
Dystans trzyma też do rodziców Dziewczynki , co szczególnie denerwuje Mamę.
Kobieta nie ma do psa serca. Działa jej na nerwy. Przeszkadza jego szczekliwość .
Uważa że pies jest agresywny i powinien zostać uśpiony, zanim kogoś pogryzie…
Wysłuchałam tego wszystkiego i ręce mi opadły…
Jak pomóc?
Nic na gorąco nie wymyśliłam, ponadto by psa obejrzał wet. Umówiłam się z dziewczynką że zawiozę ją i psiaka do naszej Lecznicy we wtorek;25 czerwca.

25 czerwca 2013
Psiak został wyoglądany i zaszczepiony przeciw wściekliźnie. Wet. myślał, myślał, zrobił nawet zdjęcie siusiaka i stwierdził że wie jak go ‘naprawić”.
Zabieg umówiony na 1 lipca godz.11,oo.

1 lipca 2013
Już po zabiegu (i kastracji). Siusiak jak nowy, brzuszek suchy.:-)

Tylko nadal nie wiem, jak znaleźć temu maluchowi nowe miejsce na Ziemi?
Kto pokocha niedotykalskiego , głuchego psa ?

Kontakt w sprawie FOCHA ; tel.502329612, e-mail; [email protected]

Gdyby ktoś zechciał wesprzeć finansowo, będziemy ogromnie wdzięczni.
Przy naszych długach i ilości zwierząt nie powinnismy brać sobie na głowę kolejnego podopiecznego, ale jak w takiej sytuacji odmówić?

Nr konta dla osób , które chciałyby pomóc FOCHOWI:

Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych
34-300 Żywiec
ul.Folwark 8
[FONT=Times New Roman]46 1140 2017 0000 4202 1012 0220[/FONT]
[FONT=Times New Roman]tytułem : Darowizna na cele statutowe; Pomoc dla FOCHA[/FONT]

Rozliczenie;

+ 50,00 zł ...............MikAga
- 30,00 zł.................szczepienie pw. wściekliznie
- 193,00 zł .............. kastracja, plastyka siusiaka
- 12,00 zł.................2 kołnierze

+ 50,00 zł................Poker
+ 10,00 zł................p.Elżbieta K. Rumia

---------------------
- 125,00 zł





W drodze do Lecznicy;



Czekamy na swoją kolejkę;



Edited by togaa
  • Replies 81
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest Elżbieta481
Posted

Kto zbiera pieniądze dla psiaka?Fundacja czy osoba fizyczna?
Elżbieta

Posted (edited)

Jadąc z dziewczynką ,psiakiem i szczeniulem-tymczasowiczem do Lecznicy , rozkraczył mi się samochód.
Dobrze że na peryferyjnej uliczce i że Nasza Elunia była w pobliżu, to wyratowała z opresji.

Lecznica. FOCH przed zabiegiem ;




I po...





Edited by togaa
Guest Elżbieta481
Posted

Jeśli Stowarzyszenie-to się włączymy,ale w ok.13/14 lipiec...
Elżbieta

Posted (edited)

Szkoda mi tych dzieci... Nie ma szans, żeby pies został w domu?


Nie ma. Najmniejszych.

waldi481 napisał(a):
Jeśli Stowarzyszenie-to się włączymy,ale w ok.13/14 lipiec...
Elżbieta


Będziemy niezmiernie wdzięczni.

Ile wyniosła operacja i kastracja?


pamelko555, spróbuję się dowiedzieć.
(Lecznica wystawia za leczenie naszych zwierzaków jedną zbiorczą fakturę na koniec m-ca i tam jest wszystko wyszczególnione co ,ile kosztowało.)

Edited by togaa
Posted

Biedni i chłopak i dzieci.
Może da się jakoś ugadać matkę, by go przetrzymała do czasu znalezienia DS? Jak siusiak będzie naprawiony, to będzie mniej sytuacji spięciowych.Dziewczynka ma wakacje, więc może się nim teraz opiekować. Może przekupić kobietę karmą dla niego.Już sama nie wiem co.
Coś deklarowałam dla niego.Nie pamiętam ile, więc wpłacę 50 zł.

Posted

Goście z Wiednia mnie nawiedzili i gonię jak z piórkiem..

Dziewczynka z psiakiem wpadła przedwczoraj bo maluch uszkodził abażur, a ja miałam w domu jakiś po-Lolusiowy.
Pytałam jak z siusianiem i podobno jest diametralna poprawa.
Siusiak narazie wygląda osobliwie, cały w szwach .

Posted

Współczuję mu szwów na siusiaczku. Musi być cholernie niefajnie.
Dziewczynka jest kochana i do tego odpowiedzialna. Jej matka trochę zmiękła czy nic?

Posted

Sprawa jest przesądzona.:-(
W dodatku usłyszałam że siusiak to w sumie matce nie przeszkadzał tylko niekontrolowany i bardzo donośny szczek psiaka. :cool3:
Faktycznie . Głosik to on ma. Dosć przerażliwy. Umarlaka by obudził.

Pewnie jest za to bity, no bo jak inaczej, np. nocą dogadać się ze szczekającym, głuchym psem?

Posted

togaa napisał(a):
Sprawa jest przesądzona.:-(
W dodatku usłyszałam że siusiak to w sumie matce nie przeszkadzał tylko niekontrolowany i bardzo donośny szczek psiaka. :cool3:
Faktycznie . Głosik to on ma. Dosć przerażliwy. Umarlaka by obudził.

Pewnie jest za to bity, no bo jak inaczej, np. nocą dogadać się ze szczekającym, głuchym psem?


Nie powinni już dostać kolejnego psa :shake: Tylko kto tego dopilnuje ...

Posted

mama_Alfika napisał(a):
Nie powinni już dostać kolejnego psa :shake: Tylko kto tego dopilnuje ...


Już mają następnego, ślicznego młodziaka mix-huski .

Niedobrze. jak by się Żabolek wyadoptował, to może by się dla niego znalazło miejsce.?


Nie można Irenie dopchać kolejnego tymczasa. :shake:To wykluczone.
I tak jest urobiona po pachy przy tylku zwierzakach.
Nawet jakby poszło Żabolstwo, to ma jeszcze na głowie 3 psie tymczasy; wariatuńcia Filuta, demencyjnego Marcelka i Deborah.
A przecież ma własne psy i ze 20 kotów stpwarzyszeniowych do obrobienia.

Dzisiaj pod wieczór zawożę malucha na wyciągniecie szwów. Ciekawe jak się to pozrastało?

Posted

togaa napisał(a):
Już mają następnego, ślicznego młodziaka mix-huski .


Chyba mnie szlag trafi... :angryy: No ale tak, co się schronisko będzie przejmować, mają jednego psa mniej, co ich może obchodzić co się z nim będzie dalej działo...

Posted

Foch prawie wygojony a najważniejsze że brzusio suche i nie siura sobie w oko...
Przynajmniej problem mokrego i śmierdzącego brzuszka mamy za sobą.
Reszta szwów do wyjęcia za tydzień.
Dziewczynka dzielna.
Podawała codziennie antybiotyk , pilnowała by abażur był na łebku.

Psiak cały czas skupiony tylko na małej. Inni ludzie w ogóle go nie interesują.
Nie podchodzi, nie obwąchuje, unika kontaktu wzrokowego.





Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...