magdola Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Nana ma około 4 lat (niewykluczone, że mniej). Kiedyś była piękną sunią, teraz wygląda jak wrak. Co się stało, że została wyrzucona jak śmieć do kontenera na odludziu? Czyja była? Kto ją tak potraktował?! Nana to wrak, fizyczny i co gorsza-psychiczny! Boli ją wszystko, każda część chudego, wątłego ciałka, malutkiego ciałka. Jest tak wyniszczona, że wydaje się, że kosteczki zaraz przebija jej cienka jak pergamin skórę. Czym zasłużyła na takie cierpienie??? Nie wiemy, czy będzie kiedyś szczęśliwa, czy odzyska wiarę w ludzi, ale wiemy, że zrobimy wszystko, żeby jej w tym pomóc! Żeby dać jej szansę i nadzieję. Nana została uratowana w ostatniej chwili. Kobieta, która słyszała dźwięk dochodzący z kontenera, dopiero po 3(!) dniach zdecydowała się zawiadomić wolontariuszkę TOZ Police. Bo ona zbyt wrażliwa jest… bo tam mogło być dziecko, albo inna tragedia. I była- Nana! Do polickiego TOZ trafia wiele zwierząt, które były dla człowieka rzeczą, śmieciem, niczym, zabiedzone, skatowane, chore… Staramy się nie płakać, ale w tym przypadku się nie dało. Czy tam, w tym śmietniku miało się skończyć jej życie? W tej chwili Nana jest pod opieka sztabu dr Gugały w klinice na Chopina w Szczecinie. Jej przypadek jest bardzo trudny. Sunia ma stare złamanie kości miednicy, prostnica została zablokowana. Nana nie mogła się wypróżnić, bardzo cierpiała, ból musiał być okropny. Tak okropny, że nie miała już siły prosić o pomoc. Na dniach sunia przejdzie skomplikowaną operację, trudną tym bardziej, że serce Nany jest bardzo słabe. Nana jest kolejną ofiarą człowieka, który teraz zapewne czuje się bezkarny. Prosimy o pomoc, musimy, sami nie damy rady. Czy ktoś zna Nanę? Wie, czyj to może być piesek? Chcemy znaleźć tego zwyrodnialca… Nana była jedną wielka kulką filcu, musiałyśmy ogolić ją niemal do skóry. Prosimy także o pomoc w opłaceniu leczenia, nie wiemy dokładnie jakie będą koszty, ale na pewno niemałe. Nana wymaga także dobrej jakościowo karmy, odżywek i witamin. Prosimy, pomóżcie nam jej pomóc! Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Koło w Policach Organizacja Pożytku Publicznego KRS: 0000154454 nr konta: 26 1940 1076 3025 4299 0000 0000 ul. Bankowa 9/12 72-010 Police Oto Nana: Wydarzenie maleńkiej na fb: http://www.facebook.com/events/420902331312556/ Quote
magdola Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 Wiem, że jest okres poświąteczny, ale może ktoś może pomóc nawet rzeczowo.... witaminy, odżywki, itp..... Quote
Karilka Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Makabra... Pewnie pod choinką był lepszy model od Nany.. Quote
Figunia Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 potworne, przerazajace, i tak bedzie, dokad nie bedzie odpowiednich kar za okrucienstwo wobec zwierzat. Cierpienie bezbronnych istot wola o pomste do nieba a prawa zwierzat to fikcja na papierze. Quote
Guest Linda99 Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Zgadzam sie w zupelnosci, taki padalec ktory zneca sie nad zwierzakami nie zawacha sie tego samo zrobic z czlowiekiem. Quote
magdola Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 Ale jak mogła ta kobieta trzy dni czekać!? Nie pojmuję tego!!!! Quote
tatankas Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Strzygłam sunię,ona taka chudziutka,żebym mogła ogolić ją na kręgosłupie musiałam skórę brać na bok.Była strasznie odwodniona-skóra złapana wracała z powrotem około 5 sekund,a nie jak to powinno być od razu.Potrzebuje operacji,więc mile widziane nawet najdrobniejsze datki na jej leczenie. I jeszcze dodam,że złamana nie tylko miednica,ale i kość biodrowa,są one tak skomplikowane,że kilka dni temu Gugała stwierdził,że zrobi z innymi lekarzami zebranie,by debatować jak przeprowadzić tą operację :( Quote
magdola Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 Cena pewnie będzie kosmiczna...... Quote
tatankas Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 elinka napisał(a):nie dam rady pomóc, ale choć będę dopingować suni, aby doszła do siebie :-( Każda pomoc mile widziana :) Quote
Asiaczek Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Zastanawiam się, jak pomóc, bo finansowo - nie dam rady. W tym miesiącu do moich stałych deklaracji dołączylma jeszcze wydatki na 2 dodatkowe psiaki... Może jakis bazarek zrobię.... Pzdr. Quote
zakonna Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 makabra, na razie zapiszę sobie, finansowo pomogę ale dopiero w lutym i niestety niezbyt dużą kwotą. czy ona ma wydarzenie na FB? Quote
tatankas Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Asiaczek napisał(a):Zastanawiam się, jak pomóc, bo finansowo - nie dam rady. W tym miesiącu do moich stałych deklaracji dołączylma jeszcze wydatki na 2 dodatkowe psiaki... Może jakis bazarek zrobię.... Pzdr. Dziękujemy-bazarek mile widziany :) Na nasz toz robię bazarki ja tylko,czasami tobciu i magdola,ale to wciąż pokrywa minimum naszych potrzeb.Właśnie klecę kolejny książkowy,mamy też bazarek z kalendarzami tozowymi,jak się obrobię to wstawię linki na bazarki-może znajomi będą na jakąś książeczkę lub kalendarz chętni. zakonna napisał(a):makabra, na razie zapiszę sobie, finansowo pomogę ale dopiero w lutym i niestety niezbyt dużą kwotą. czy ona ma wydarzenie na FB? Ma wydarzenie na FB,w pierwszym poście link.Zapraszamy do rozpowszechniania :) Quote
magdola Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 (edited) Tu link: http://www.dogomania.pl/forum/threads/238086-Kalendarze-ścienne-TTB-Szczecin-oraz-TOZowe-na-zwierzaki-do-14-01-2013 [h=5]Weronika Wrońska [/h][h=5]Dzwoniłam do kliniki. Nana jest jeszcze bardzo słaba, ale ma apetyt. Prawdopodobnie operacja odbędzie się w sobotę, o ile nic się nie zmieni. Nikt nie był mi w stanie powiedzieć jak długo będzie musiała zostać w szpitaliku po zabiegu. Każda doba to 35 zł plus leki, kroplówki, błagamy o wsparcie! [/h] Edited January 10, 2013 by magdola Quote
zerojeden Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 :shake:.....:mad:....:angryy:.... :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: Quote
wariusek Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Biedne chochane malenstwo,tak cierpi,ze serce sie kraja:( Quote
magdola Posted January 11, 2013 Author Posted January 11, 2013 Malenstwo jutro ma operacje....... Trzymajcie kciuki...... Quote
tatankas Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 magdola napisał(a):Malenstwo jutro ma operacje....... Trzymajcie kciuki...... No to trzymamy kciuki. A ja dostałam dziś od koleżanki piękną teczkę na dokumenty,zaraz obfocę i wystawię bazarek.Pieniążki będą na toz,ale z przeznaczeniem w roli głównej dla Nany-mam nadzieję,że teczuszka się spodoba i pieniążki dla Nany będą :) Quote
magdola Posted January 11, 2013 Author Posted January 11, 2013 tatankas napisał(a):No to trzymamy kciuki. A ja dostałam dziś od koleżanki piękną teczkę na dokumenty,zaraz obfocę i wystawię bazarek.Pieniążki będą na toz,ale z przeznaczeniem w roli głównej dla Nany-mam nadzieję,że teczuszka się spodoba i pieniążki dla Nany będą :) W sumie moje książki tez miały być, ale spotkałam Salinke....no i ;) ale moze nowy bazarek zaklecic taki Misz-masz? Jeszcze mam trochę fantow..... A książkowy, niech zostanie książkowy....???? Acha i moge mieć cos tam świetnej karmy dla malenstwa , o ile będzie mogła jeść, ale na pewno dam saszetke Rc reconvalescence.... Bo moja suka sie wypiela i kot jadł :D Quote
katlis Posted January 12, 2013 Posted January 12, 2013 mam łaszki dziecięce ale totalny brak czasu na robienie bazarku, przykro mi ale nawet nie mam czasu żeby podrzucić do Polic, mogę przygotować do odebrania byłyby w Stargardzie mogę też dowieźć do Szczecina Quote
magdola Posted January 12, 2013 Author Posted January 12, 2013 katlis napisał(a):mam łaszki dziecięce ale totalny brak czasu na robienie bazarku, przykro mi ale nawet nie mam czasu żeby podrzucić do Polic, mogę przygotować do odebrania byłyby w Stargardzie mogę też dowieźć do Szczecina Możesz do mnie jakby co.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.