Paulina87 Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Do schroniska w Ostrowie Wielkopolskim trafił pies w typie kaukaza. Początkowo w ogóle nie wstawał. Obecnie chodzi i domaga się głaskania. O ile jego psychika jest w bardzo dobrym stanie, nie można tego samego powiedzieć o jego stanie zdrowia. Pies ma problemy skórne, nużycę. www.ostrowschronisko.pl http://www.facebook.com/schronisko.ostrow Tak wyglądał gdy trafił do schroniska Uploaded with ImageShack.us A to Bob z wczoraj Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Ciężko powiedzieć czy pies jest tak bardzo stary czy po prostu tak zaniedbany. Poszukujemy dla niego domu tymczasowego. Nasze stowarzyszenie wesprze na pewno koszty utrzymania i leczenia psa. Quote
_gos_ Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Strasznie biedny smutny misiek. Dobrze, że ma w sobie pogodę ducha :( Quote
natalia.aleksandrov Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Śliczności... Wiadomo jak reaguje na inne psy/koty? Quote
Paulina87 Posted September 16, 2012 Author Posted September 16, 2012 We wtorek będę w schronisku to zobaczę. Quote
natalia.aleksandrov Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Ok, to czekam na relację :) Quote
Paulina87 Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 Haha... wyszły niezłe jaja... bo Bob okazał się Bobą :P. Dzisiaj z panią zajmującą się szpitalikiem wypuściłyśmy szpitalną elitę (Bobę, Ozziego i psa z łańcucha) na spacer po terenie kwarantanny. Bob(a) zakumplowała się szybko z ekipą. Na terenie kwarantanny wystawiane w ciągu dnia są też klatki z kotami. Boba, podeszła do klatek, obwąchała koty z zaciekawieniem. Potem zaczęła łapą trącać klatkę jakby chciała ją otworzyć, ale nie wiem jakie miała zamiary wobec kota, na agresję to nie wyglądało, bardziej ciekawość, ale jakby co zrobimy dodatkowe testy. Do ludzi super, nawet do dzieci, do córki jednej z pracownic co chwilę podchodziła i chciała dawać buziaki. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
_gos_ Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Oj rety, jaka słodka bieda. Dobrze, że ma humor, ciekawość, jest przyjazna wobec innych psów. Myślę, może poprosić mariamc? Pojechał do niej "mój" Golin z nużycą i z zabiedzonego wypłosza zrobiła cudnego psa. Miał świetną opiekę i warunki. Quote
Paulina87 Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 Aaa... i ząbki ma wszystkie w komplecie, w miarę białe, więc raczej stara jak świat nie jest. Ja bym dała z 5-6 lat maxymalnie. Z kotem Uploaded with ImageShack.us Z całą ekipą i "małą opiekunką" Uploaded with ImageShack.us W całej okazałości Uploaded with ImageShack.us Quote
natalia.aleksandrov Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Miałabym dla niej DT za pokryciem kosztow weta i karmy - dokładne informacje pod telefonem 602557035. Quote
Paulina87 Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 Super, jutro będę dzwonić. Quote
Paulina87 Posted September 19, 2012 Author Posted September 19, 2012 Wybaczcie dzisiaj nie zadzwoniłam, wyleciało mi z głowy. Quote
Paulina87 Posted September 20, 2012 Author Posted September 20, 2012 Rozmawiałam z Panią od DT. Jest gotowa przyjąć Bobę od zaraz. Rozmawiałam też z kierowniczką, więc też nie ma problemu z dowozem suczki do DT. Quote
natalia.aleksandrov Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Super, cieszę się, że się udało :) Polecam się na przyszłość :) Quote
Paulina87 Posted September 21, 2012 Author Posted September 21, 2012 Mam nadzieję, że wszystko przebiegnie dobrze i DT podoła zadaniu opieki nad Bobą. Quote
natalia.aleksandrov Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 Będę odwiedzać ;) Jakby coś było nie tak, to wezmę ją do siebie... Przypomina mi trochę naszego kaukaza Rema - już nieżyjącego... Quote
Paulina87 Posted September 24, 2012 Author Posted September 24, 2012 Boba jedzie w piątek albo niedzielę, zależy na kiedy uda się zorganizować dla niej leki na nużeńca, szampony lecznicze i karmę weterynaryjną. Bo Boba pojedzie do DT z wyprawką ;). Quote
natalia.aleksandrov Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 To czekamy na wieści i trzymamy kciuki! :) Quote
mloda Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 No to ja będę powierniczką złych wieści. Osoba opiekująca się psem nie wywiązuje się ze swych obowiązków. Aktualnie wyjeżdża na parę dni, przyjeżdża na jeden, góra dwa i pozostawia sukę samej sobie. W domu mieszka jeszcze jedna osoba, ale nie łączą ją dobre relacje z opiekunem psa, więc umownie wedle sumienia, da psu jeść i wodę i tu się jego rola kończy. Jeżeli ja jestem na miejscu, dam psu wodę i często dokarmiam. Pies odkąd przybył do DT nie był ani razu u weterynarza. Ani weterynarz u niej. Ani razu nie wyszła na spacer i ani razu nikt z nią nic nie robił. Suka nie zna podstawowych komend, nie reaguje na imię itd. Podczas ostatniej cieczki nie była pilnowana, chodziła po wsi, a nawet bokser do niej przyszedł. Czy coś z tego wyjdzie? Nie mam pojęcia. Straż Miejska już zagroziła opiekunce psa mandatem, ponieważ suka łazi gdzie chce i kiedy chce. Odwiedziła już market, po polu wciąż chodzi, sąsiadów też odwiedza i znosi śmieci na podwórko. Opiekunka poradziła sobie w ten sposób, że psa przywiązała sznurem do słupka, a ze starego paska od spodni zrobiła obrożę. Około 3 dni temu, suka ze sznura się zerwała i do dziś nikt psa nie złapał, więc suka rano na podwórku jest, aby pospać, a później wychodzi sobie nie wiadomo gdzie... Kompletny brak zainteresowania losami suki. Zgłaszałam to gdzie trzeba i wierzcie lub mnie... Zignorowano mnie jak i drugą osobę proszącą o pomoc. Dlatego piszę w tym wątku, aby znaleźć dla psa odpowiedzialny DT lub nawet stały. Ja nie mam możliwości jej zabrania, ponieważ mam dwa psy, co prawda jeden bez jajek, a drugi fizycznie nic nie wskóra, ale wolę nie ryzykować. Poza tym, 3 duże psy to jednak sporawy koszt. Pies sprzed 4 dni, po tym jak dostała ode mnie miskę wody... [img]http://oi47.tinypic.com/14m3uib.jpg[/img] Ostatnio wyplątałam ją z tej bramki, bo się zaklinowała... W tamtej dziurze zdarza jej się spać w chłodniejsze dni... [img]http://oi49.tinypic.com/o081fk.jpg[/img] Suka sprzed 4 dni... [img]http://oi47.tinypic.com/2ps3mhe.jpg[/img] Patent na uwiązanie psa... [img]http://oi50.tinypic.com/2ufvkmg.jpg[/img] Buda psa. Tutaj pies śpi, je, wypróżnia się itd. Była wpuszczana na altanę do czasu jak ktoś o niej pamiętał... [img]http://oi46.tinypic.com/25jehy1.jpg[/img] Pies zjada orzecha z głowy, kopie dziury z nudów i chłodu... [img]http://oi49.tinypic.com/x4fxq9.jpg[/img] Quote
rencia42 Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 Rety co to za opiekunka.Trzeba koniecznie psa zabrać tylko gdzie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.