Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[FONT=Tahoma]Grall trafił pod opiekę Fundacji Animalia w Boże Ciało. Poprosila nas o pomoc osoba, która zaopiekowała się pogryzionym przez psy, w bardzo złym stanie szczeniakiem. Właścicielka zrzekła się psa – wszak może okazać się kaleka, to po co komu taki pies. Miał już 2 operacje – jedna partii brzusznych – druga ortopedyczna, śrubowanie pogruchotanej łapy. Wszystkie poza Poznaniem.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Grall znalazł tymczasowy dom u KateBono i BeaBono – dziewczyn z najcieplejszym i największym sercem na świecie.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Dzisiaj pojechał do naszej wetki.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Rany po pogryzieniu są zainfekowane - wetka usunęła szwy , żeby paskudztwo które się zebrało w ranach mogło wypłynąć, dostałam płyn do płukania ran , którym mam płukać 2-3 razy dziennie i antybiotyk do wlewania w rany. Wetkę niepokoi obrzęk który wystąpił - mamy nadzieję, że to minie i nie będzie trzeba psiaka ponownie operować .
Łapka zgodnie z opisem lekarza, który operował ma złąmanie płytki wzrot=stu typu I wg Slatera-Harrisa w nasadzie dalszej kości ramiennej. Złamanie ze znacznym przemieszczeniem. Lekarz wykonał zabieg - osteosyntezę za pomoca drutu i kwoździ Kurchnera.
Podczas wizyty u nas psiak dostał antybiotyk, lek p/bólowy i probiotyk.
W poniedziałek kontrola.
Każda wizyta wykazuje nowe rany po pogryzieniach , które źle sie goją. To otwarte brzydkie rany, sierść je zasłaniala.

W klatce ma przebywać do 2 miesięcy. Nasz maluch ma tylko jedno jajko, może być wnętrem.
Wetka oceniła malucha na 5-6 miesięcy. Waży 6 kg.[/FONT]

[FONT=Tahoma]Potrzebujemy wsparcia finansowego – po proces dochodzenia Gralla do zdrowia będzie długi i kosztowny. Oraz pomocy w szukaniu domu, bo jak tylko stanie na łapki będzie musiał opuścić gościnny tymczas.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Wiem, że sporo jest psiaków w potrzebie, ale ten dzieciak przeżył już naprawdę wystarczająco dużo, a nadal jego los się waży!

[/FONT]

[FONT=Tahoma][/FONT]
[FONT=Tahoma][/FONT]
[FONT=Tahoma]


Gdyby Ktos chciał nas wspomóc - podajemy konto bankowe:

Fundacja dla Zwierząt Animalia
Nordea Bank Polska S.A.
Oddział POB Poznań I
53 1440 1286 0000 0000 0453 3704

Za każda forme pomocy, wpłaty, bazarki nisko się kłaniamy!

Bazarki na Gralla - zapraszamy, prosimy o ich reklamę:

http://www.dogomania.pl/forum/threads/228378-Super-książki-(Chmielewska)-filmy-różne-CD-na-pogryzionego-Gralla-do-28-06?p=19252620#post19252620
[/FONT]

http://www.dogomania.pl/forum/threads/228364-Disco-polo-hity-super-filmy-wszystko-dla-pogryzionego-Gralla-z-Animalii-do-25-06

http://www.dogomania.pl/forum/threads/228141-Rewelacyjna-niepowtarzalna-muzyka-świetne-filmy-dla-pogryzionego-Gral-do-25-06?p=19221513#post19221513


ROZLICZENIE:

WYDATKI NA GRALLA -
- karma - 95 zł
- leki 36 zł
- lek wet I - 200 zł
- paliwo na transporty do Kwilcza - 85 zl
- operacja II - 150 zł
- karma - 120 zł
- leki - 30
- leczenie, nadania, zdjęcia rtg, leki lącznie z 2 faktur - 711,50
- paliwo - transport Gralla do Szczecina - 169 zł

w sumie - 1596,50 zł

W kosztach nie policzyliśmy rzecz jasna paliwa na transporty z psiakiem do weterynarza w Poznaniu na kontrole, smaczków, dodatków wit - bo trudno to nam oszacować.
Bardzo bardzo dziękujemy za pomoc Grallowi.

WPŁATY:
Edyseja - 100 zł
WiosnaA - 50 zl
sharka - 20 zl
wplaty na konto: 120,51 zł
Edyseja - 350 zl

Edited by supergoga
  • Replies 230
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękuję za założenie wątku.
Martwi mnie ,ze Grall jeszcze nie robił koopy ( apetyt ma, ze smakiem wcina mokrą karmę i szyneczkę, serek topiony też lubi - dostaje w nim tabletki; gorzej z suchą karma ale i na to znajdę sposób ), siusiu w klatce robi bez problemu. Poczekam do jutra i będe myśleć jak mu pomóc.
Grall ma swoje własne TV :lol:- naprzeciw jego klatki stoi klatka ciciasów i mały je obserwuje z zaciekawieniem. Ciciasy wypuszczone są bardzo ciekawe i psotliwe - wtykają łapuchy mu do klatki, próbują łapać Grallowy ogonek:evil_lol: bo maluch jak je widzi jak chasają, to zawzięcie nim macha.
Trochę boi się ludzkiej ręki - jak zmieniam mu podkład czy chcę go pogłaskać to wywala brzusio do góry i potrafi w tej pozycji się posiusiać. Pewnie nie raz oberwał od " człowieka ":-(

Posted

Znalazłam na ciałku Gralla nowe pogryzienia :-(( koło dupencji, na lewym boku są dwie takie większe rany ) - próbuję odmoczyć sierść a boję się zdzierać bo to go przecież boli.
Mały apetyt ma , na koopę na razie dałam mu troszkę tuńczyka w oleju ( jak nie pomoże to dam Lactulozę )Jak do jutra nic nie zdziałam to chyba będę musiała pojechać do weta.

Posted

supergoga napisał(a):
A tych nowych pogryzień wet nie widzial? Tamten który go opatrywal? Hmmm. Wyglada jak worek treningowy.


Grall jest cały w ranach, co zaczynam mu obmywać jakieś miejsce to znajduję dziury po zębach - trzeba by go chyba wygolić całego, bo tam gdzie są skupiska zlepionej sierści to zlepiona krew - łapka tylna lewa, boki z lewej i prawej strony , okolice siusiaka i jajka - dziury po zębach.
Na razie pozostaje mi obmywanie i płukanie tam gdzie dotrę.
Jak byłam u wetki to ja sama nie zauważyłam, że jest tak "podziurkowany", a tamten wet co udzielał pomocy to pewnie zajął się tymi większymi ranami - tak mysle

Posted

Nie trzeba dam radę , w poniedziałek z wetka go obgolimy tzn. ja będę trzymac a ona golić, na razie nic niepokojącego sie z nim nie dzieje żeby miał jechać do kliniki.

Posted

Kto go tak urządził. Ma prośbę -WMNN, SkarpetKa, Boogie - wstawcie te foty na FB - do zbiórki - z prosbą o pomoc. Długa droga przed nim. Bedak.
Kasiu - nie wiem co powiedzieć i jak dziękować za szanse.

Posted

Jestem na wątku Gralla.Biedna kruszynka.Zaraz podeślę wątek malawaszce bo wydaje mi się,że maluszek jest w typie sznupka.
Będę zaglądać do maluszka.Rany po pogryzieniu niestety się źle goją ale przy dobrym przepłukiwaniu ich antybiotykiem pomału powinny się goić.

Posted (edited)

[quote name='edyseja']Czy on w całym swoim nieszczęściu nie ma również oczka? :placz:

Na tej pierwszej fotce Grall ma oczko zasłonięte uszkiem. Tu inne ujęcie, widać oba oczęta:



[quote name='Anula']Zaraz podeślę wątek malawaszce bo wydaje mi się,że maluszek jest w typie sznupka.


Ja w nim sznupka nie widzę. Ot, kudłatek. Ale ciocię malawaszkę zapraszamy ;)

Grallątko jest grzeczne i kochane. Macha ogonkiem w klatce. Gdy przychodzi czas na odkażanie ran, wychodzi z klateczki, kładzie się na podkładzie na pleckach i odsłania to swoje pocharatane podwozie. Nie trzeba go specjalnie przytrzymywać, daje sobie wszystko zrobić, wie, że jak tylko skończymy to pańcia da coś smacznego w nagrodę.

Edited by BeaBono
Posted

Ufff, to dobra wiadomość. :)

Dla mnie Grall jest sznupkowaty z umaszczenia i rodzaju włosa (wygląda na szorściaka). Niech się wypowie w temacie specjalistka, Malawaszka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...