Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Rasel - Moris nie może trafić do schroniska ... :-( niestety trafił !!!

[FONT=Georgia]Jest śliczny, ale z lękiem separacyjnym. Został znaleziony przez moją koleżankę[/FONT][FONT=Georgia] w lesie przywiązany do drzewa. Mógł zostać u jej mamy, domek na wsi ... Wszedł jednak w konflikt z rezydującym tam rotkiem, trochę ganiał koty. Został przewieziony do Wrocka, zamieszkuje u młodej dziewczyny, pracującej 8h, czyli Moris musi być w domu sam przez 9h. Niestety nie radzi sobie, skacze po meblach i podgryza to i owo. Trzeba go od niej zabrać, ale gdzie? Sprawa jest pilna ... ostatnio zaczął się samookaleczać podczas jej nieobecności [/FONT]:-(




[FONT=Georgia] W nowym domu powinien być jako jedyne zwierzę, jest ciut dominujący. Generalnie to przemiły i niezwykle inteligenty psiak, widziałam go i miałam okazję poobserwować, kocha człowieka i jest bardzo posłuszny. Problem pojawia się gdy zostaje sam na dłużej ... co robić? Gdzie go zabrać?[/FONT]




Tak go ogłaszam ...
Biały jamnik w czarne łaty, czeka na najwspanialszy domek…
Raselek zarówno z wyglądu jak i z charakteru jest mieszanką jamnika z Jack-Russel Terierem. Został znaleziony w lesie wygłodzony, zapchlony i bardzo przerażony (był przywiązany sznurkiem do drzewa prawdopodobnie przez kilka dni). Jest młodym psiakiem (ok. 1,5 roku), potrzebuje dużo miłości, zrozumienia i nade wszystko towarzystwa. Pomimo swoich przejść jest bardzo wesoły i radosny, lubi zabawy z dziećmi, gania za piłką jest niezwykle skoczny i ciągle się uśmiecha … Posłuszny, zachowuje czystość w domu, umie chodzić na smyczy. Z pewnością przeżył niejedną traumę - zdarzają się osoby, na które szczeka, czasami podgryza kapcie - jak to szczeniak. Obecnie przebywa w domu tymczasowym we Wrocławiu, został zaszczepiony, odrobaczony i odpchlony - posiada książeczkę zdrowia.

Szukamy dla Raselka kochającego i wyrozumiałego domu – właściciela, który go pokocha i pokaże, że otaczający świat może być przyjazny oraz da mu schronienie już na zawsze.

Edited by Lucyna
  • Replies 210
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

zrobiłam mu wydarzenie na fb
zrobiłam pakiet ogłoszeń
na 50-ciu poralach
może ktoś się zdecyduje adoptować to cudo?

Opiekunka zdecydowała zatrzymać go do czasu znalezienia nowego domku ...

Edited by Lucyna
Posted

Wynegocjowałam z obecną opiekunką, że piesek może zostać do czasu znalezienia domku. Miałam dzisiaj jeden telefon, domek niestety z kotami, tak więc odpada. Jest uczony pozostawania sam w domu, ale to i tak nie rozwiązuje sytuacji. On potrzebuje pełnej rodziny, jest bardzo kochanym psiakiem z lękiem separacyjnym.
Dzięki, że zajrzałyście na wątek ...
Ja nie widzę w nim amstafa, chociaż jak się spojrzy na te oczy ...
Miałam z nim kontakt na żywo, bardzo miłe i kochane cudeńko ...

Posted (edited)

Dostałam info od obecnej opiekunki

Dzień dobry Pani Ewo. Dziękuje bardzo za zaangażowanie się poszukiwania nowego opiekuna dla Moriska. Jest to dla mnie bardzo trudna sytuacja i sama nie potrafię sobie z tym wszystkim poradzić, że muszę go oddać. Jednak dziś kolejny raz przekonałam się, że Mori potrzebuje właściciela, który będzie więcej czasu spędzał w domu niż ja. Po powrocie z pracy zastałam Moriska całego we krwi, wydrapał sobie ranki w uszach z tej tęsknoty. Stało się to pierwszy raz. W domu zostawiam mu jak wychodzę, jedzenie, zabawki, swoje ubrania oraz to co może pogryźć i zniszczyć. Jednak nic go nie interesuje tylko czeka przy oknie jak wrócę. Strasznie mnie to boli, że on tak tęskni za mną.
Mam nadzieję, że znajdzie się osoba, która pokocha Morisa równie mocno jak ja i będzie więcej czasu spędzał w domu.
Moris jest kochającym i wdzięcznym psem. Podczas mojej obecności Mori się bawi i śpi.
Pozdrawiam





Właściwie teraz ma na imię Moris

Edited by Lucyna
Posted

[quote name='Poker']On w pysiu ma coś z Amstaffa .Może podesłać do do Isadora7 lub Danka123, one są od jamniorków.[/QUOTE]
Pokerku, jeśli możesz to proszę ... :roll:

Posted

Morisek jeszcze cały czas u opiekunki, ja klepię ogłoszenia z nowym tekstem i czekam. Niestety nie ma zgłoszeń. Rozmawiałam jeszcze wczoraj z opiekunką, ale nie poruszałam tematu sąsiadów. Wiem, że do niedawna dochodził do niego narzeczony (wyjechał na 3 miesiące za granicę). Jutro zadzwonię do niej z rana i porozmawiam chwilkę. Bardzo mi żal Moriska, boję się, że nie znajdzie domku:-(, a tak jak jest teraz to też niełatwa sytuacja dla niego. Jest to rejon ulicy Grabiszyńskiej.

Posted

Rozmawiałam z opiekunką Moriska, niestety nie ma nikogo, kto mógłby odwiedzać go w domu. Do tej pory robił to jej narzeczony, ale wyjechał na 3 miesiące. Pani mieszka we Wrocławiu od niedawna i nie ma wielu znajomych. Wczoraj piesio był grzeczny pod jej nieobecnośc, cały czas jest uczony pozostawania samemu według wskazówek behawiorysty. Wyślę jeszcze ogłoszenie do wyborczej ...

Posted (edited)

Wstawie go na watek jamników i sos dla jamników ale nie widze tu danych do kontaktu.
0gloszenia widzę ma juz zrobione bo w tym mogłabym pomóc.
Trzeba bedzie oglaszać do skutku i szukać domu w którym nie zostawałby sam tyle godzin bo raczej z tego leku separacyjnego całkowicie już się nie wyleczy.
Jesli bedzie potrzebna pomoc w ogłoszeniach ,chętnie pomogę.

Edited by danka1234
Posted

Bardzo dziękuję za odwiedziny, dane do kontaktu to mail. [email protected] i tel. 513 091 251 Ewa
Tak, ma sporo ogłoszeń z dwoma nico innymi tekstami
to jest ten drugi

Morisek – niepowtarzalny przyjaciel, czy ktoś da mu dom
Mieszanka jamnika i z Jack-Russel Terierem. Został znaleziony w lesie wygłodzony, zapchlony i bardzo przerażony (był przywiązany sznurkiem do drzewa prawdopodobnie przez kilka dni). Jest młodym psiakiem (ok. 1,5 roku), potrzebuje dużo miłości, zrozumienia i nade wszystko towarzystwa. Pomimo swoich przejść jest bardzo wesoły i radosny, lubi zabawy z dziećmi, gania za piłką jest niezwykle skoczny i ciągle się uśmiecha … Posłuszny, zachowuje czystość w domu, umie chodzić na smyczy. Bardzo kocha opiekunów, niestety ma lęk separacyjny, bardzo tęskni i pod ich nieobecność potrafi się okaleczyć.
Obecnie przebywa w domu tymczasowym we Wrocławiu, został zaszczepiony, odrobaczony i odpchlony - posiada książeczkę zdrowia. Jest pod opieką tylko jednej osoby, która wychodzi do pracy na 8 godzin. Moris źle znosi rozłąkę, nie może tam zostać, samookalecza się z tęsknoty pod nieobecność pani i na parapecie wyczekuje jej powrotu.
Szukamy dla Moriska kochającego i wyrozumiałego domu, ze względu na jego lęk – rodziny kilkuosobowej, gdzie zazwyczaj jest ktoś w domu.
Moris odwdzięczy się swoją miłością, szybko przyzwyczai się do nowych warunków.

Posted

Miałam telefon w sprawie Moriska, dom pod Wrocławiem, kilka kilometrów od mojego miejsca zamieszkania. Zawsze ktoś jest w domu, rodzinka z dziećmi, mieli jamnika 14 lat. Gdyby się zdecydowali, to Morisek miałby kolejną szansę. Jutro umówieni są na spotkanie z Moriskiem, trzymajcie kciuki ... :lol:
Rozmawiałam długo z Natalią i przekazałam co ma mówić tzn. o wszystkich jego wadach i zaletach, o historii psiaka ... Przestrzegałam również o pilnowaniu, nie spuszczaniu ze smyczy nawet w ogrodzie przez jakiś czas. Natalia pod tym względem jest bardzo świadomą osobą i z pewnością poradzi sobie :roll: tym bardziej, że bardzo kocha psiaka ...

Posted

Właśnie się zastanawiam co robić? Mieszkają koło mnie, jeszcze mam czas na rozmowę z Natalią jutro do popołudnia. Jeśli się zdecydują to nie będzie problemu, żeby do nich podjechać, porozmawiać o szczegółach i przekazać piesia w weekend ... :roll: ... pod warunkiem, że zdecydują się na niego. To też jest pod znakiem zapytania.
Ale kciukasy zaciskać, wydaje mi się, że domek jest odpowiedni, mieli jamniorka i wiedzą jakie to charakterne psiaki :p pan sam opowiadał o solidnym ogrodzeniu, pytał jaki jest stosunek pieska do dzieci, czy ma charakter jamnika itp.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...